PODZIEL SIĘ

Nasz naczelny specjalista od samochodowego baletu, czyli Ken Block, powraca w nowym filmie, dając upust swojej niepohamowanej ? dosłownie, rządzy palenia gumy. Czym tym razem zaskoczył?

Mam wrażenie, że Ken Block ma teraz małe spadki formy. Nowy filmik pokazujący jego wyczyny w Gymkhana jest nieźle nakręcony, ma sporo efektu, ale same popisy kierowcy nie robią większego wrażenia. Może już trochę za dużo tego? Popatrzcie zresztą sami i oceńcie.

Z kolei dla tych, którzy nie znają Kena Blocka krótka notka biograficzna. Urodził się w Long Beach w stanie Kalifornia w roku 1967. Zaangażowany jest nie tylko w wyczynową jazdę samochodem, ale także wymiata na deskorolce, snowboardzie i motocyklu. Jest więc z niego wszechstronny sportowiec. Przy okazji osiągnął kilka sukcesów w rajdach WRC, ale mimo wszystko najbardziej znany jest z tego, co możecie zobaczyć poniżej, a zwie się Gymkhana – nazywane potocznie samochodowym baletem.

[youtube]http://youtu.be/btViXvIDsi0[/youtube]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPorsche jak zwykle stawia na tradycję w przypadku 911
Następny artykułNa świecie jest już miliard samochodów
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.