PODZIEL SIĘ

Trochę wolnego czasu i BMW M5 w garażu, może doprowadzić do… szybkiej przejażdżki na jednym z najtrudniejszych torów wyścigowych na świecie.

BMW postanowiło więc zachęcić potencjalnych klientów i zmontowało ciekawy filmik w którym można zobaczyć jak najnowsze M5 szaleje na legendarnym torze Laguna Seca w Kalifornii. Widać, że ostre zakręty dla tego sportowego Bawarczyka nie stanowią większego wyzwania. Przy okazji można też posłuchać rasowego brzmienia silnika V8, które zachęca do bardziej zdecydowanego wciśnięcia pedału gazu. Dodać trzeba, że jest czym się bawić, bowiem podwójnie doładowany silnik o pojemności 4.4 ? litra ma aż 560KM. Miłego oglądania!

[youtube]http://youtu.be/8LPIYql7Qi8[/youtube]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułLuksusowe cabrio tylko dla bogatych
Następny artykułTom Cruise to naprawdę dobry kierowca
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.
  • Wspaniała Bawara

  • Robson

    Przydałaby się taka “piątka”