PODZIEL SIĘ

Amerykański koncern przedstawił właśnie Forda Evosa, sportowe auto dla wymagających, które jednocześnie wskazuje stronę nowej stylizacji dla aut tej marki.

Ford w 2005 roku przedstawił koncepcję stylizacyjną o nazwie Kinetic design. Polegała ona na tym, że samochody budowane według tej idei sprawiały wrażenie bardziej dynamicznych i będących w ruchu nawet podczas postoju. Brzmi to niezbyt logicznie, ale mimo wszystko jest dość sensowne. Teraz jednak przychodzi pora na Kinetic design 2.0.

Przednie lampy Evosa są nieco przymrużone, co nadać ma mu drapieżności. Linie nadwozia wyglądają na zakrzywione, ale jednocześnie sprawiają, że cała konstrukcja nabierze muskulatury. Taki efekt Ford uzyska także dzięki szerokim nadkolom. Co ciekawe, jeśli popatrzymy na Evosa z przodu to przypomina trochę Astona Martina. Wyróżnić ma się jednak tym, że będzie miał cztery drzwi otwierane do góry.

Pod maską ma pracować silnik dwulitrowy wspomagany także elektrycznym motorem. Debiut auta nastąpi we Frankfurcie, a pierwsze projekty inspirowane Kinetic design 2.0 zobaczymy już w przyszłym roku. Poniżej pierwsze fotki.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułAuto w salonie? Czemu nie!
Następny artykułPróbowali przejechać, ale się przeliczyli
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.