PODZIEL SIĘ

To będzie świetny sprawdzian dla nowych jednostek napędowych japońskiej marki. Jak poradzi sobie w starciu z mocnymi rywalami?

Honda będzie odpowiedzialna za opracowanie, produkcję i dostarczenie układu napędowego, łącznie z silnikiem oraz systemem odzysku energii, natomiast McLaren opracuje i wyprodukuje podwozie bolidu oraz pokieruje nowym zespołem o nazwie McLaren Honda.

W świetle nowych przepisów F1 obowiązujących od 2014 roku bolidy muszą być wyposażone w turbodoładowane silniki V6 1,6 litra z bezpośrednim wtryskiem paliwa oraz systemy odzysku energii. Honda motywuje swoją decyzję dotyczącą powrotu do rywalizacji na torze możliwością rozwoju jednostek napędowych i sprawdzenia ich osiągów w bezpośredniej rywalizacji. W całej swojej historii producent z ogromnym zaangażowaniem dążył do zwiększania wydajności swoich silników spalinowych, natomiast w ostatnich latach rozwijał pionierskie układy napędowe, jak na przykład układy hybrydowe.

Honda już od początku swojego istnienia podejmuje wyzwania związane z rywalizacją w sportach motorowych. Nowe przepisy F1 zwracające uwagę na parametry ekologiczne są bodźcem do opracowania nowych zaawansowanych rozwiązań technicznych, z którymi wiążemy ogromne nadzieje, biorąc udział w Mistrzostwach Świata – tak całe wydarzenie skomentował Takanobu Ito, prezydent i dyrektor zarządzający Honda Motor Co.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNowy Mercedes S już oficjalnie. Mamy pierwsze zdjęcia!
Następny artykułJakie plany ma BMW w tym roku?
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.