PODZIEL SIĘ

Podczas IAA 2013 Ford ma zaprezentować koncept zwiastujący nadejście modelu S-MAX drugiej generacji.

[frame src=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2013/08/ford-s-max-1.jpg” link=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2013/08/ford-s-max-1.jpg” target=”_self” width=”250″ height=”161″ alt=”Ford S-MAX” align=”left” prettyphoto=”true”]Podobnie, jak nowy Ford Fusion i odświeżona Fiesta, koncepcyjny S-MAX wyróżnia się osłoną chłodnicy w stylu Astona Martina, dynamicznie pochyloną przednią szybą płynnie przechodzącą w linię dachu, muskularnymi nadkolami, eleganckimi obręczami aluminiowymi i chromowanymi elementami dekoracyjnymi nadwozia.

W kabinie pasażerskiej znajdują się cztery pełnowymiarowe fotele z zagłówkami oraz piąte siedzenie umieszczone centralne w tylnym rzędzie, które może zostać złożone, aby uzyskać komfortowe warunki w momencie, gdy na pokładzie podróżują cztery osoby. Wnętrze wykończono ultra-miękką skórą i elementami imitującymi włókno węglowe. Inżynierowie zastosowali też nową wersję systemu Ford Sync, który monitoruje samopoczucie pasażerów poprzez czujniki tętna zamontowane w fotelach.

[frame src=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2013/08/ford-s-max-2.jpg” link=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2013/08/ford-s-max-2.jpg” target=”_self” width=”250″ height=”144″ alt=”Ford S-MAX – środek” align=”left” prettyphoto=”true”]Pod maską pracuje nowa jednostka 1,5 litra EcoBoost, która zadebiutuje w modelu Fusion 2014. Silnik rozwija 178 KM i 240 Nm momentu obrotowego.

Pierwszy S-MAX pojawił się na rynku w 2006 roku i mimo, że wciąż cieszy się dużą popularnością producent postanowił zastąpić go nowszym modelem, który wejdzie do sprzedaży w przyszłym roku.

 

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRange Rover Evoque po nowemu
Następny artykułBMW i8 już oficjalnie | PREMIERA FRANKFURT 2013
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.