PODZIEL SIĘ

Czas na spore zmiany w popularnym modelu. – Musieliśmy sprostać wymogom ochrony środowiska i bezpieczeństwa – podkreśla szef koncernu.

Jak podaje serwis Auto Express, najnowsza generacja Mazdy MX-5 może wyglądać właśnie tak jak na załączonych dwóch zdjęciach (na górze i na dole). Od razu widać zmiany w porównaniu do poprzednika, zarówno z przodu jak i z tyłu. Auto nabrało nieco bardziej dynamicznych kształtów, ale jednocześnie Mazda zdaje się, że chce zachować klasyczne proporcje auta. W końcu tego rodzaju samochód, nie może być zbyt ekstrawagancki, jeśli japoński producent będzie chciał przez najbliższe kilka lat nie zmieniać wyglądu, czy wprowadzać kolejnego modelu. Klasyka przede wszystkim, a jak wiadomo, sprawdza się ona idealnie w przypadku tego rodzaju samochodów.

Zdjęcia to jednak nie wszystkie nowe informacje na temat czwartej generacji MX-5. Auto będzie bazować na zmodyfikowanym podwoziu SKYACTIVE. Mazda potwierdziła, że silnik zostanie umieszczony za przednią osią i bliżej środka samochodu, niż w przypadku poprzednich modeli. Dzięki temu uda się umieścić środek ciężkości auta jeszcze niżej, a to ma z kolei poprawić przyczepność auta. Ponadto autko przejdzie małą terapię odchudzającą, która pozwolić zbić jego wagę o 100 kilogramów. Ale to nie oznacza zmniejszenia proporcji auta i ciasnoty we wnętrzu. Wręcz przeciwnie. Wagę udało się bowiem zmniejszyć dzięki zastosowaniu cieńszej, ale jednocześnie bardziej wytrzymałej stali (dla przykładu wersja z miękkim dachem ma ważyć 1050 kilogramów). I właśnie przez to, w nowej MX-5 ma być nieco więcej miejsca niż w poprzedniej.

[frame src=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/04/mazda-mx5-tył1.jpg” link=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/04/mazda-mx5-tył1.jpg” target=”_self” width=”620″ height=”” alt=”Nowa Mazda MX-5 – tył” align=”center” prettyphoto=”true”]

Z kolei pod maską do wyboru znajdzie się jeden z dwóch, czterocylindrowych silników benzynowych. Pierwszy to motor o pojemności 1,5-litra, który generuje 130 KM, a drugi 2.0, mający 165 KM. Oba mają współgrać ze skrzynią manualną, ale jako opcja dostępny będzie również automat.

Pierwsza koncepcja Mazdy MX-5 była bardzo prosta. Auto, które debiutowało w 1989 roku miało dawać czystą radość z jazdy w połączeniu z lekkim, sportowym nadwoziem. Dzięki temu, kierowca mógł się poruszać tak jak chce – podkreśla prezes Mazdy Takashi Yamanouchi. – Ale w ostatnich latach musieliśmy sprostać rosnącym wymogom bezpieczeństwa i ochrony środowiska. To dlatego przyszedł czas na zmiany w modelu MX-5, które idą dalej niż zwykła ewolucja – dodaje Yamanouchi.

Nowa wersja MX-5 ma zostać pokazana dopiero za rok podczas Chicago Motor Show w lutym. Jej ceny mają się zaczynać od około 100 tysięcy złotych.