PODZIEL SIĘ

Jakie zachowania powodują zagrożenie? Na polskich drogach wykształciło się kilka charakterystycznych sylwetek kierowców, które często ograniczają płynność podróżowania lub wywołują nadmierne zagrożenie. Oto subiektywny opis kilku z nich.

[title type=”h2″]Kapelusznik[/title]

Na drodze krajowej zwykle jadący nie szybciej niż 70 km/h. Ten typ to najczęściej mężczyźni w wieku powyżej 60 lat. Niska w stosunku do dozwolonej poza miastem prędkość wynika z faktu, że w przypadającym na czas ich młodości okresie, w Polsce przeważały samochody takie jak Maluchy, Duże Fiaty czy Warszawy, które dzieli dość duża przepaść technologiczna względem współczesnych samochodów. Dlatego też bardzo często są oni przekonani o prawidłowości swojego zachowania, a wyprzedzający ich kierowcy są przez nich uważani za piratów drogowych.

[title type=”h2″]Zawalidroga[/title]

Użytkownik drogi zwykle jadący z podobną prędkością, co poprzedni typ kierowcy. Z tą różnicą, że w tym przypadku powody takiego stanu rzeczy są zupełnie inne. Taki styl jazdy jest motywowanym tzw. BEZPIECZEŃSTWEM. Osoba jest przekonana, że jedzie super bezpiecznie, a tym samym nie zdając sobie sprawy jakie zagrożenia powoduje. Po pierwsze, już po kilkunastu kilometrach tworzy się za nimi sznurek samochodów. Wyprzedzanie na naszych drogach często jest trudne, dlatego też kierowcy wolą jechać za takim delikwentem długi czas. Nie wszyscy jednak postępują w ten sposób. Druga grupa kierowców decyduje się na manewr wyprzedzania, aby móc kontynuować podróż z taką prędkością, jaka rzeczywiście jest dopuszczona na tej drodze. Wykonując manewr powodują oni zagrożenie, a dodatkowo muszą zwykle wyprzedzać więcej niż jedno auto, ze względu na niewielką odległość pomiędzy samochodami jadącymi w kolumnie.

[title type=”h2″]Służbista[/title]

Ten rodzaj kierowcy charakteryzuje się bardzo dokładnym przestrzeganiem przepisów. Oczywiście sam fakt przestrzegania kodeku drogowego jest godny pochwały. W tym przypadku sytuacją niebezpieczną jest gwałtowne hamowanie w chwili pojawienia się znaku ograniczenia prędkości lub informującego o rozpoczynającym się terenie zabudowanym. Niebezpieczeństwo może również powodować gwałtowne rozpoczęcie manewru wyprzedzania w momencie, gdy kończy się linia ciągła.

[title type=”h2″]Pirat drogowy[/title]

Tego typu kierowcy nikomu nie trzeba przedstawiać. Często mówi o nim policja, albo wypowiadając się w telewizji, albo wypisując komuś mandat. Oczywiście nadmierne przekraczanie prędkości jest warte potępienia. Należy jednak do tego zagadnienia podejść rozsądnie. Najlepszym dowodem na to jest podniesienie o 10 km/h limitu prędkości na autostradzie. Nie spowodowało to drastycznego zwiększenia się liczby wypadków. Wielu kierowców nie zaczęło też z tego względu szybciej jeździć po tego typu drodze.

Utrzymując płynność jazdy znacząco zwiększone zostaje bezpieczeństwo. Jazda z prędkością zbliżoną do maksymalnej dozwolonej zmniejsza liczbę wykonywanych manewrów wyprzedzania, które należą do bardziej niebezpiecznym. Zmniejsza to również poziom zmęczenia kierowcy oraz zużycia paliwa.