PODZIEL SIĘ

Volkswagen nie wyobraża sobie, aby jedna z jego marek nie miała modelu w popularnej klasie SUV.

Nowe auto ma powstawać w jednej z fabryk Skody w Czechach. Dzięki temu niemiecki producent sporo zaoszczędzi, bowiem koszty pracy w hiszpańskich fabrykach kształtują się w granicach 26 euro za godzinę. W Czechach jest to około 11 euro. Akurat w przypadku aut Seata, to bardzo istotna informacja, ponieważ jest to jedna z najmniej dochodowych marek Grupy Volkswagena. – Mamy możliwość budowania nowego auta w Kvasiny (przyp. red. miasto w Czechach) i jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy skorzystać z tej fabryki – potwierdza prezes Seata Jurgen Stackmann. W tej samej fabryce powstaje na przykład popularna Skoda Yeti, Roomster oraz Superb.

Auto miałoby się pojawić mniej więcej w 2016 roku na rynku. W ostatnich pięciu latach segment SUV-ów urósł aż o 40 procent. Nic więc dziwnego, że Volkswagen chce wprowadzić tego typu pojazd również do hiszpańskiej marki. – To dla nas bardzo ważny krok – dodaje Stackmann.

Auto ma bazować na platformie MQB, która jest używana w takich modelach jak Skoda Octavia, Seat Leon, Volkswagen Golf oraz Audi A3. Z kolei jeśli chodzi o wygląd, nowy SUV od Seata ma być zbliżony do koncepcyjnego modelu IBX, który już trzy lata temu został pokazany podczas salonu samochodowego w Genewie.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułInfiniti Q50 Eau Rouge – tylko dla wybranych
Następny artykułMercedes 190 (W201). Ma ponad 30 lat, ale nadal jest poszukiwany
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.