PODZIEL SIĘ

Najnowsze rozwiązanie od Toyoty może sprawdzić, że niebawem stwierdzenie gówniany napęd, nabierze całkiem nowego znaczenia.

Toyota Mirai to auto napędzane wodorem, które od zeszłego roku produkowane jest seryjnie. Japoński koncern postanowił udowodnić, że tego rodzaju napęd, to przyszłość motoryzacji. Dlaczego? Ponieważ wodór można uzyskać niemal ze wszystkiego. Nawet z krowiego gówna. Tym sposobem powstał filmik, który możecie zobaczyć poniżej.

Toyota przerabia krowie odchody w specjalnej fabryce. Nie wiem jednak, czy chciałbym jechać za autem napędzanym w ten sposób. Chociaż z drugiej strony panowie, którzy mieli okazję przejechać się tym wynalazkiem twierdzą, że wcale nie śmierdzi.