PODZIEL SIĘ

Ferdinand Piëch złożył rezygnację z piastowania najważniejszej funkcji w koncernie Volkswagen. To może być jednak dopiero początek walki o władzę.

W sobotę Ferdinand Piëch złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego rady nadzorczej oraz prezesa Volkswagena. Wszystko zaczęło się od sporu z dyrektorem generalnym Martinem Winterkornem. Piëch publicznie skrytykował Winterkorna, twierdząc że przyczynia się do spadków sprzedaży aut koncernu. Jednak niemiecki dziennik Handelsblatt dotarł do informacji, z których wynika, że Piëch (78 lat), będzie musiał niebawem zrezygnować ze stanowiska ze względu na słaby stan zdrowia. Naturalnym kandydatem stał się właśnie Winterkorn, jako jeden z członków zarządu. Jednak Piëch nie chciał, aby stanowisko najważniejszej osoby w koncernie Volskwagena, należało do osoby spoza rodziny. Bardziej liczył tutaj na obsadzenie swojej żony Urszuli (członka zarządu) lub Wolfganga Porsche, wnuka słynnego założyciela Porsche (Piëch także jest wnukiem Ferdinanda Porsche, z czego wynika, że Wolfgang Porsche i Ferdinand Piëch są kuzynami).

W tej chwili sytuacja wygląda w ten sposób, że na zgromadzeniu szefów Volkswagena, Piëch nie dogadał się z członkami rady nadzorczej. Ostatecznie, ku zaskoczeniu wszystkich, złożył rezygnację razem z żoną. Tymczasowo zastąpił go Berthold Huber, wiceprzewodniczący rady. Zdaje się jednak, że to nie koniec batalii Piëcha o wpływy w Volkswagenie. Nadal pozostaje on najważniejszym z pojedynczych akcjonariuszy. Dalszy ciąg walki o koncern nastąpi 5 maja na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Ferdinand Piëch od lat był uważany za wielkiego innowatora i to on sprawił, że Volkswagen jest obecnie jednym z największych graczy na rynku motoryzacyjnym (to między innymi dzięki niemu firma podkupiła takie marki jak Skoda, Seat, Lamborghini, Bugatti, Bentley, czy wprowadziła do Audi ocynkowaną karoserię, silnika V8, jednostki turbodoładowane oraz aluminiowe nadwozia).

Sporo zasług nie można też odmówić Martinowi Winterkornowi. To on, jako szef działu technologicznego, sprawił że koncern Volkswagena stał się jedną z najbardziej zaawansowanych firm w branży pod względem nowych technologii i innowacyjnych rozwiązań.