PODZIEL SIĘ
BMW Serii 7 wnętrze
BMW Serii 7 wnętrze

25 lat temu Esther Mahlangu, artystka z Afryki Południowej, została pierwszą kobietą, której prace ozdobiły nadwozie limuzyny BMW 525i. Teraz przyszedł czas na BMW Serii 7.

Razem z BMW Individual Manufaktur, Mahlangu przekształciła luksusową limuzynę BMW w dynamiczne dzieło sztuki, ozdabiając drewniane listwy wewnętrzne auta charakterystycznymi dla niej motywami. Aby ułatwić tę metamorfozę, specjaliści z BMW Individual Manufaktur czuwali nad całością procesu produkcyjnego. Najpierw opracowali specjalne listwy wewnętrzne pokryte białą farbą, które następnie zostały pomalowane w zaprojektowane przez Esther (na zdjęciu na samym dole) wzory, zabezpieczone, a następnie zamontowane w równie pojeździe. Ten jedyny w swoim rodzaju samochód zostanie zaprezentowany po raz pierwszy podczas tegorocznych targów sztuki Frieze Art Fair (5-9 października), odbywających się w londyńskim Regent’s Park. Samochód będzie można zakupić podczas cichej aukcji, z której dochody zostaną przekazane na cele charytatywne.

Malowanie jest w moim sercu i krwi. Moja technika jest tradycyjna, odziedziczona po matce i babce. Kształty i kolory uległy zmianie, tak samo jak i powierzchnie oraz przedmioty, na których maluję, ale miłość do sztuki pozostała. Wzory użyte do dekoracji części BMW łączą sztukę tradycyjną z esencją BMW. Gdy otrzymałam od BMW panele do malowania, wzór dekoracji pojawił się w mojej głowie i nie mogłam doczekać się rozpoczęcia pracy! Zaczynam zawsze od małych elementów, aby lepiej zapoznać się z powierzchnią, a kolejne przychodzą łatwiej, zapełniając linie paneli moim motywem ozdobnym. Malowanie umożliwiło mi podróże po świecie, odwiedzenie nowych miejsc, udekorowanie wielu ścian i obiektów. Moja sztuka jest wystawiana w wielu muzeach, ale pozostałam Esther Mahlangu z Mpumalanga w RPA. Uradowałam się, gdy firma BMW ponownie poprosiła mnie o użyczenie im moich umiejętności – komentuje 81-letnia Esther Mahlangu.

BMW Serii 7 wnętrze
BMW Serii 7 wnętrze

Model BMW Individual 7 Series projektu Esther Mahlangu to pojazd z kierownicą po prawej stronie, wyposażony w wiele elementów z kolekcji BMW Individual, jak również w unikalne detale dodane przez BMW Individual Manufaktur. 20-calowe felgi BMW Individual ze stopów lekkich V-Spoke 649 I podkreślają elegancki wygląd auta z serii BMW 7, podczas gdy zewnętrzna część nadwozia została pokryta lakierem BMW Individual w kolorze Czyste metaliczne srebro.

BMW Serii 7 wnętrze
BMW Serii 7 wnętrze

Wnętrze

Esther Mahlangu
Esther Mahlangu

Wnętrze zawiera pełną tapicerkę BMW Individual ze skóry Merino o delikatnej fakturze w kolorze Smoke White/Black (najwyższej jakości skóra używana w samochodach BMW), w tym fotele z przeszyciami przypominającymi plecionkę i ręcznie wykonanymi lamówkami. Naturalna gładkość skóry i jej delikatna faktura oferuje unikalny wygląd. Pełna skórzana tapicerka obejmuje również tylne panele foteli, górną i dolną tablicę rozdzielczą, jak również panele drzwiowe, w tym słupki boczne drzwi wykończone skórą Merino o delikatnej fakturze. Skórzana kierownica BMW Individual z aplikacjami pokrytymi czarnym lakierem fortepianowym oraz podsufitka alcantara w kolorze Smoke White dopełniają ekskluzywnej atmosfery wnętrza.

Model BMW Individual 7 Series projektu Esther Mahlangu będzie miał premierę w Salonie BMW w ramach targów Frieze w Londynie, znajdującego się nieopodal „Frieze Auditorium”. Ponadto Salon będzie również wystawą innych dzieł południowoafrykańskiej artystki, umożliwiając lepsze zrozumienie jej twórczości. Pojazd zostanie zlicytowany w ramach cichej aukcji rozpoczynającej się 5 września, a pieniądze ze sprzedaży zostaną przeznaczone na cele charytatywne.

Źródło: BMW

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułW Rosji kupują brud w sprey’u na tablice rejestracyjne
Następny artykułMINI John Cooper Works Clubman – już nie takie mini
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.