PODZIEL SIĘ
Mat. Prasowe

Niemieckie przedsiębiorstwo G-Power przygotowało specjalny pakiet tuningu do BMW M2 Competition, dzięki któremu moc pojazdu wzrośnie do 680 KM. Ile nas to będzie kosztować?

BMW M2 Competition jest idealną propozycją dla tych, którzy uwielbiają czerpać frajdę z jazdy. Niewielkie rozmiary i idealne wyważenie w połączeniu z napędem na tylną oś czynią z tego pojazdu doskonałą zabawkę dla fanów szybkiej jazdy. Samochód w swojej nietuningowanej wersji generuje 410 KM oraz 550 Nm. G-Power postanowiło wziąć M2 na warsztat i zwiększyć jego osiągi do 680 KM oraz 860 Nm maksymalnego momentu obrotowego.

Modyfikacje

Niemieckie przedsiębiorstwo tuningowe przygotowało dwa pakiety ulepszeń do pojazdu. Pierwszy z nich możemy nabyć za stosunkowo niewielką cenę 1400 euro, co w przeliczeniu na naszą walutę daje nam około 6000 zł. Performance Software V1 S ECU zwiększy moc silnika i pozwoli generować aż 540 KM oraz 700 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wzrost o 130 KM oraz 150 Nm biorąc pod uwagę niską cenę wydaje się być bardzo przystępne dla osób lubiących szybszą jazdę.

Mat. Prasowe

Jeżeli to Ci nie wystarcza i chcesz zainwestować więcej w M2 to drugi pakiet modyfikacji przypadnie Ci do gustu. Podniesie on moc samochodu o kolejne 140 Km oraz 160 Nm uzyskując niesamowity wzrost do 680 KM i 860 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pakiet modyfikacji umożliwi przyśpieszenie do “setki” w zaledwie 3,2 sekundy, a prędkość maksymalna wyniesie ponad 330 km/h. Taka przyjemność będzie kosztowała nas 20.000 euro czyli lekko ponad 86 tys. złotych.

Jak osiągnięto takie rezultaty? G-Power postanowiło zastosować wydajniejsze doładowanie trzylitrowego, sześciocylindrowego silnika. Na warsztat wzięto także wydech i przeprojektowano układ dolotowy. Całość została zestrojona przy pomocy odpowiedniego oprogramowania sterującego. Niemiecki przedsiębiorca nie zdecydował się jednak na zmodyfikowanie napędu na wszystkie 4 koła, co mogłoby dodatkowo zwiększyć prędkość M2.

BMW M2 Competition w pakiecie od G-Power stanowi interesującą ofertę dla tych, którzy zamiast inwestować w M4 wolą pozostać przy “dwójce”. Ciekawe co jeszcze przygotuje dla nas niemiecki tuningowiec.