PODZIEL SIĘ
Honda e z tylnymi kamerami

Zamontowanie w Hondzie e tylnych kamer cofania nie jest żadną niespodzianką. Mogliśmy już je zobaczyć na pierwszych zdjęciach tego modelu, lecz teraz zostały one potwierdzone przez japońskiego przedsiębiorce.

Wszystkie prototypy rozwojowe, jak i modele przedprodukcyjne zamiast tradycyjnych lusterek bocznych posiadały dwie tylne kamery cofania. Będą one standardowym wyposażeniem nowej Hondy e. Jest to ciekawe rozwiązanie, które może znacząco wpłynąć na naszą widoczność na drodze. Co dają nam tylne kamerki cofania?

Zalety nowatorskiego rozwiązania

Kompaktowe tylne kamery zamontowane w najnowszym modelu Honda E przekazują obraz na żywo do dwóch 6-calowych ekranów umieszczonych w kokpicie na końcach deski rozdzielczej. Według producenta wyświetlacze są umieszczone ergonomicznie i zapewniają kierowcy naturalny komfort oraz większą widoczność. Dodatkowo aparaty przyniosły jeszcze kilka innych korzyści, a przede wszystkim poprawiły aerodynamikę pojazdu. Kamery umieszczone są w szerokości modelu i nie wychodzą poza nadkola. W ten oto sposób opór powietrza został zmniejszony o około 90% względem lusterek tradycyjnych. Dodatkowo kompaktowe aparaty wytwarzają mniejszy hałas pod wpływem wiatru przy większych prędkościach, co przyczynia się do cichszej jazdy.

Honda e z tylnymi kamerami
Mat. Honda
Bezpieczeństwo

Jedną z największych zalet wprowadzenia tylnych kamerek cofania jest “tryb szerokiego widoku”, który dodatkowo rozszerza pole widzenia i zmniejsza martwe pole o 50%. Warto także wspomnieć, że gdy wrzucimy wsteczny bieg na ekranie wyświetlaczy pojawią się prowadnice ukazujące szerokość pojazdu i płaszczyznę w jakiej się znajduje. Największą różnicę odczują kierowcy prowadząc pojazd przy kiepskiej pogodzie oraz słabym oświetleniu. Poziom jasności wewnętrznych wyświetlaczy jest regulowany automatycznie co zapobiega oślepianiu kierowcy. Dodatkowo kompaktowe kamerki są tak zaprojektowane, aby zapobiec tworzeniu się kropli wody na soczewkach. Zostały one także pokryte wodoodporną powłoką, która zapobiega gromadzeniu się resztek wody.

Honda e zdecydowanie należy do modeli, którym warto przyjrzeć się z bliska. Pierwsze sztuki zostaną wyprodukowane już w tym roku, a do klientów trafią dopiero na początku 2020 r. Już teraz możemy przyjrzeć się zastosowaniu tylnych kamerek cofania na materiale wideo przygotowanym przez japoński koncern: