PODZIEL SIĘ

Bardzo dużo szczęścia miała 68 letnia kobieta, która wjechała w tył szkolnego autobusu. Jej samochód został całkowicie zniszczony, ona sama przewieziona do szpitala.

Do wypadku doszło w jednej z dzielnic Nowego Jorku. Starsza kobieta, która prowadziła Forda Mustanga, zderzyła się ze szkolnym autobusem. Uderzenie było na tyle mocne, że auto osobowe znalazło się pod busem. Patrząc na zdjęcie poniżej można mieć wrażenie, że kobieta nie mogła przeżyć tego wypadku. Jej samochód jest bowiem totalnie zmiażdżony. Jak się okazuje, kierująca Mustangiem została przewieziona w stanie krytycznym do szpitala. Nikt poza nią nie ucierpiał, bowiem w szkolnym autobusie nie było dzieci, a jedynie jego kierowca, który doznał drobnych obrażeń.

Tutaj znajduje się także filmik w relacji tamtejszej telewizji.


 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEvoque będzie większy
Następny artykułTo się nazywa taksówka
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.