PODZIEL SIĘ

Najwidoczniej wyposażenie kosiarki do trawy w skórę aligatora i drewno z Madagaskaru nie rekompensowało astronomicznie wysokiej ceny.

Aston Martin Cygnet wszedł do produkcji w 2010 roku. To małe autko miejskie, które konstrukcyjnie bazuje na modelu Toyoty iQ z 97-konnym, 4-cylindrowym silnikiem o pojemności 1,3 litra, najwidoczniej okazało się niewypałem. Aston Martin poinformował właśnie, że rezygnuje z produkcji modelu Cygnet. Nie ma się zresztą czemu dziwić. W najtańszej wersji samochód ten kosztował około 150 tysięcy złotych! Za taką kwotę można kupić nawet nowe BMW serii 5 lub Audi A6.

Przy okazji potwierdziły się spekulacje, jakoby wdrożenie modelu Cygnet miało za zadanie wyłącznie ograniczenie emisji CO2 w całej gamie modelowej Astona Martina. Wszystko po to, aby sprostać wymaganiom Unii Europejskiej.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPolacy coraz bardziej przekonani do automatów
Następny artykułChcesz kupić auto? Mamy dla Ciebie KONKURS!
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.