PODZIEL SIĘ

Rok 2013 obfitował w innowacyjne modele oraz rozwiązania, które przyczyniły się do umocnienia się BMW Group na pozycji lidera segmentu samochodów premium w Polsce.

W połowie listopada nowe BMW i3 zrewolucjonizowało rynek samochodów elektrycznych. Radykalne podejście zastosowane w procesie tworzenia koncepcji auta nadało tempa wdrażaniu lekkich konstrukcji, a marka BMW i otworzyła nowe możliwości technologiczne wykorzystania włókien węglowych w seryjnej produkcji pojazdów. Dzięki uprzemysłowieniu procesu produkcyjnego tworzyw sztucznych wzmocnionych włóknem węglowym (CFRP), BMW Group stała się pierwszą na świecie firmą, która ich wykorzystanie w seryjnych pojazdach uczyniła ekonomicznie uzasadnioną.

W połowie roku nowe BMW serii 5 zyskało na dynamice, komforcie, wydajności, walorach estetycznych i obfitości innowacyjnych rozwiązań, które maksymalizują radość z jazdy. BMW serii 5 zawiera wszystkie cechy definiujące najlepiej sprzedający się model premium klasy executive. Wyniki na polskim rynku mówią same za siebie: 1 261 zarejestrowanych aut oznacza znaczące prowadzenie w segmencie, zaś w przypadku nadwozia typu limuzyna niemal dwukrotną przewagę nad kolejnym konkurentem.

Pod koniec roku BMW przedstawiło trzecią generację modelu BMW X5. Prekursor segmentu Sports Activity Vehicle (SAV) oraz światowy lider w swojej klasie wyznacza nowe standardy pod względem stylizacji nadwozia, przestronności wnętrza, wszechstronności oraz wydajności. W Polsce model jest od lat liderem sprzedaży w swoim segmencie. W 2013 r. liczba rejestracji wzrosła o 84%, osiągając poziom 565 samochodów. Wraz z unikatowym na rynku BMW X6, BMW zarejestrowało w tym segmencie rynku łącznie 853 auta, co oznacza 36% wzrost sprzedaży.

Źródło: BMW

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPorsche 911 Turbo w nowej stylizacji
Następny artykułAudi Q7 też będzie miało wersję S
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.