PODZIEL SIĘ

Z zewnątrz wygląda dość niepozornie, ale jak zajrzymy do środka…

… zobaczymy naprawdę kosmiczne wnętrze auta. Rinspeed stawia na mocno przyszłościowe rozwiązania, między innymi zautomatyzowane prowadzenie pojazdu, gdzie kierowca już nie będzie potrzebny. Ułatwić to ma przesuwana kolumna kierownicza. Wszystko dzięki zastosowaniu technologii steet-by-wire, która już od dawna działa we współczesnych samolotach. Jak to możliwe? Kierownica nie ma bowiem połączenia mechanicznego z kołami, sterowanie jest zatem w pełni elektroniczne. Ponadto w przypadku XchangeE, kierownica ma również zestaw czujników, które identyfikują prowadzącego.

[frame src=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/02/rinspeed-środek.jpg” link=”http://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/02/rinspeed-środek.jpg” target=”_self” width=”250″ height=”170″ alt=”Rinspeed – środek” align=”left” prettyphoto=”true”]To jednak nie wszystko. Wnętrze auta można dowolnie układać, bowiem wszystkie cztery fotele są obrotowe. Nie ma na przykład problemu, aby całość przemodelować na salę konferencyjną. W końcu jakoś trzeba wykorzystać wszędobylskie w aucie ekrany? Tym bardziej, że jeden z nich ma aż 32 cale i wyświetla obraz w rozdzielczości 4K. Ponadto w aucie ma być szybkie połączenie z internetem w postaci sieci LTE. Co Wy na taką wizję przyszłości?

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBMW Serii 2 Active Tourer – godny konkurent dla Mercedesa Klasy B?
Następny artykułSzybszego Seata nie ma na rynku
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.