PODZIEL SIĘ

Nissan poszerza portfolio o rodzinnego hatchbacka. Przynajmniej w jednym aspekcie ma przewagę nad rywalami.

W modelu Pulsar będą montowane tylko silniki z turbodoładowaniem, które według producenta mają charakteryzować się optymalnym połączeniem osiągów z niskim zużyciem paliwa. Do wyboru będzie jednostka benzynowa 1.2 DIG-T o mocy 115 KM oraz diesel 1.5 dCi generujący 110 KM i 260 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Z kolei na początku 2015 roku do oferty dołączy jeszcze mocniejszy, 190-konny turbodoładowany silnik benzynowy 1.6. Całość ma działać z manualną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach lub z zaawansowaną przekładnią automatyczną Xtronic.

Mimo tego, że Pulsar należy do segmentu C, jest autem całkiem sporym. Jego rozkład osi ma 2 700 mm, co powinno przełożyć się na dość sporo miejsca w środku. Co ciekawe, to więcej od jego głównych rywali, czyli Golfa, Focusa oraz Octavii. Zewnętrzne rozmiary pozostały jednak kompaktowe – 4 385 mm długości i są z kolei mniejsze od konkurencji.

Klienci w wyposażeniu znajdą pakiet Safety Shield, czyli zestaw systemów i technologii składających się na kompleksową tarczę bezpieczeństwa dla kierowcy. Wspomniany pakiet to między innymi elektryczny hamulec awaryjny, ostrzeganie o poruszających się obiektach, ostrzeganie o niezamierzonej zmianie pasa ruchu oraz ostrzeganie o pojazdach w martwym polu.

[minigallery ids=”5708″ prettyphoto=”true”]

Pulsar będzie również wyposażony w system NissanConnect drugiej generacji z licznymi funkcjami, takimi jak integracja ze smartfonem, czy usługa Send-to-Car Google.

Auto zostało zaprojektowane i opracowane w Europie, a jego produkcja znajduje się w Barcelonie. Do sprzedaży Nissan Pulsar trafi jesienią tego roku.