PODZIEL SIĘ

Toyota Avensis drugiej generacji przez 5 lat obecności na polski rynku zdobyła sobie spore uznanie. Samochód zasługuje na uwagę, aczkolwiek o kilku problemach warto wiedzieć. Auto nie jest bowiem tak bezawaryjne jak się powszechnie uważa, jednak na pewno nie można mu zarzucić przesadnej usterkowości.

Powszechna wiara w niezawodność Toyoty to tylko częściowo zasługa japońskiego rodowodu. Niestety auto nie przyjeżdża do nas z Azji. Jedynym miejscem produkcji tego auta klasy średniej była fabryka w brytyjskim Derbyshire skąd eksportowano je na cały świat, nawet do Japonii. Jednakże pod względem jakości wykonania, auto spełnia oczekiwania. Zostało zaprezentowane w 2003 roku, a w 2006 roku poddano je faceliftingowi. Wówczas zmiany dotyczyły kierunkowskazów przednich, które powędrowały na lusterka, przedniego zderzaka i grilla, a także systemu audio, który wzbogacono o możliwość odtwarzania m.in. plików MP3. Klienci mięli do wyboru trzy wersje nadwoziowe: kombi (na zdjęciu poniżej), sedan (na zdjęciu powyżej) oraz liftback.

[frame src=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2-002.jpg” link=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2-002.jpg” target=”_self” width=”620″ height=”” alt=”Toyota Avensis II opinie redakcji Motoday.pl. Na zdjęciu wersja kombi.” align=”center” prettyphoto=”true”]

Do roku 2006 dostępny był również van Avensis Verso, który jednak na rynku się nie przyjął. W kolejnej generacji modelu (od 2009 roku) zrezygnowano również z odmiany liftback. Samochód nie powala wyglądem, ale nie można powiedzieć, że jest brzydki. Szkoła projektowania spod znaku Toyoty jest dość specyficzna i fani marki z pewnością będą zadowoleni.

Nic nie trzeszczy, ale są inne usterki

[frame src=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2-001.jpg” link=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2-001.jpg” target=”_self” width=”300″ height=”” alt=”Toyota Avensis II opinie redakcji Motoday.pl. Wnętrze auta.” align=”right” prettyphoto=”true”]Wnętrze Avensisa zasługuje na pochwałę. Nie jest idealnie, gdyż tapicerka ma tendencje do przecierania się, ale kokpit jest dobrze spasowany. Na uwagę zasługuje dobre wygłuszenie kabiny i jej przestronność. Na ilość miejsca nad głową nie mogą narzekać nawet pasażerowie tylnej kanapy. Bagażnik w każdej z wersji ma ponad 500 litrów pojemności. Niestety w przypadku sedana irytujące mogą być zawiasy, które wchodzą bezpośrednio do bagażnika zmniejszając jego pojemność i utrudniając zamknięcie, gdy jest on mocno wypełniony.

Toyota Avensis II – test zderzeniowy NCAP:

Większe problemy trapią nadwozie Toyoty. Jest ono dobrze zabezpieczone przed korozją, ale piętą achillesową są kiepsko wykonane reflektory. Awarie dotyczą nawet egzemplarzy o przebiegu niższym niż 100 tysięcy kilometrów. Pierwszą z usterek mogą być wypalające się mocowania żarówek. W przypadku ksenonów wypalały się z kolei odbłyśniki. Dodatkowo występują kłopoty ze szczelnością. Reflektory parują, a w skrajnych przypadkach zbiera się w nich woda. Najbardziej powszechny problem to matowiące szyby reflektorów. Najtańszy zamiennik kosztuje około 400 złotych za komplet.

Toyota Avensis II opinie o zawieszeniu

Auto mimo tylnego wielowahaczowego zawieszenia nie prowadzi się precyzyjnie. Do tego dochodzi problem usterkowości trapiący szczególnie odmianę kombi. Chodzi dokładnie o gumowe tuleje stabilizatorów, które szybko się zużywają. Dochodzą to tego również pojawiające się luzy na przekładni kierowniczej, co wymaga wymiany drążków. W przypadku wymienionych awarii pocieszające jest to, że Toyota wprowadzając model po faceliftingu starała się zaradzić tym problemom, co częściowo się udało.

Silniki

75 procent oferty rynkowej stanowią jednostki wysokoprężne. Do wyboru były silniki diesla o pojemności 2 i 2,2 litra. Najsłabszy ma moc 116 KM i pamięta jeszcze czasy pierwszej generacji tego modelu. Boryka się on z awariami osprzętu np. turbosprężarki czy wtryskiwaczy. W 2004 roku wprowadzono jednostkę 2,2 litra o oznaczeniu D-CAT i mocy 177 KM. W tym przypadku psuły się katalizatory spalin D-CAT, sprzęgło dwumasowe, a także wspomniane wcześniej wtryskiwacze firmy Denso, których aktualna wartość to około 900 złotych za sztukę. Eksperci zwracają również uwagę na stan uszczelki pod głowicą, która lubi być wypalana ze względu na erodujący blok. Usterka ta pojawia się w okolicy przebiegu 200 tys. kilometrów i można ją usunąć poprzez splanowanie bloku. Wraz z faceliftingiem (2006 roku) pojawił się w ofercie nowy 2-litrowy diesel D-4D o mocy 126 KM i jeżeli rozglądamy się za autem z jednostką wysokoprężną to właśnie tą najlepiej wybrać.

[frame src=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2.jpg” link=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2014/08/Toyota-Avensis-2.jpg” target=”_self” width=”620″ height=”” alt=”Toyota Avensis II opinie redakcji Motoday.pl. Tył auta.” align=”center” prettyphoto=”true”]

Mniej usterek występowało w silnikach benzynowych. Dostępne były cztery jednostki o pojemności 1,6; 1,8; 2 oraz 2,4 litra. W przypadku najsłabszej wersji o mocy 110 KM osiągi są kiepskie. Z kolei silnik 2-litrowy jest o wiele bardziej skomplikowany i przez co droższy w naprawie. Często zdarzało się również, że mocno dymiły, a na cylindrach odkładał się zbyt duży nagar. Najbardziej polecanym silnikiem jest wersja 1,8 litra o mocy 129 KM. Zapewnia optymalne osiągi, a spalanie jest niższe. Do tego ze względu na mniejszą pojemność zapłacimy mniej za ubezpieczenie obowiązkowe OC.

Podsumowanie

Auto z pewnością przypadnie do gustu rodzinom, ponieważ Toyota Avensis II opinie ma całkiem niezłe. W testach bezawaryjności wypadało dobrze. Mimo że usterki się pojawiały to nie ma ich przesadnie dużo i wraz ze zwiększającym się stażem samochodu na rynku były one poprawiane. Dlatego też zdecydowanie bardziej polecamy egzemplarze po modernizacji w 2006 roku.

Ceny Avensisa w porównaniu do konkurencji są dość wysokie. Auto stosunkowo mało traci na wartości i to widać przeglądając oferty. Za najstarsze egzemplarze z początku produkcji trzeba zapłacić blisko 20 tysięcy złotych. Koszt auta po liftingu to wydatek około 25 tysięcy złotych. Warto zatem wydać nieco więcej, gdyż mimo że auto jest dość drogie, to różnice w cenie pomiędzy egzemplarzami z różnych roczków nie są aż tak duże.

ZALETY:

[check_list]

  • niska utrata wartości
  • przestronne wnętrze i dobra jakość wykonania
  • dobre zabezpieczenie antykorozyjne

[/check_list]

WADY:

[delete_list]

  • powszechne wady reflektorów
  • usterki silników diesla
  • usterki tylnego zawieszenia

[/delete_list]

[styled_box title=”Toyota Avensis II – dane techniczne:” class=””]Produkcja w latach: 2003-2008
Silniki: benzynowe: 1.6 VVT-i 16V 110 KM, 1.8 VVT-i 16V 129 KM, 2.0 VVT-i 16V 147 KM, 2.4 VVT-i 16V 163 KM. Diesle: 2.0 D-4D 16V 116 KM, 2.0 D-4D 16V 126 KM, 2.2 D-4D 16V 150 KM, 2.2 D-CAT 16V 177 KM
Rodzaje skrzyń biegów: manualna
Rodzaje napędu: przedni
Długość: 4645 mm, kombi: 4715 mm
Szerokość: 1760 mm
Wysokość: 1480 mm, kombi: 1525 mm
Masa własna: około 1280 kg w zależności od wersji
Liczba miejsc: 5
Pojemność bagażnika: 520 l, liftback: 510 – 1320 l, kombi: 520 – 1500 l[/styled_box]

 

Sprawdź również inne nasze teksty z kategorii Auta Używane z opiniami naszej redakcji. Znajdziesz tam największe wady i zalety samochódów.

 

 

  • lalala

    Mam takie autko z 2003 roku, silnik D4D 116 km. 240 tys przejechane i nic z tym autem nigdy się nie stało ani nie zepsuło. Były wymieniane tylko podstawowe elementy które trzeba wymieniać w każdym samochodzie. Awaryjność tego samochodu zależy tylko i wyłącznie od właściciela, tak jak to jest w większości samochodów.

  • rudlok

    miałem takie autko z 2003 roku silnik 2.0 147km 180tys problem z uruchomieniem awaria elektryki odpalal z popychu przez jakis czas silnik moim zdaniem przypominal dzwiek kosiarki niezależnie od obrotow on brzmial tak samo reflektory rzeczywiscie parowaly a styki sie przepalaly

  • Emil

    kupiłem w 2008 2.0 d4d 116 km-2004 rocznik przebieg 160 tys , dziś 2015 r na liczniku 280 tys, naprawy wykonywane wyłącznie eksploatacyjne , co do reflektorów i przepalających się żarówek to prawda , ale to są dla mnie śmieszne rzeczy usunięcie ich jest tanie i proste