PODZIEL SIĘ

Policja twierdzi, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.

W piątek w okolicach Nowym Jorku doszło do tragicznego wydarzenia. Nastolatek udał się na przejażdżkę Lamborghini, które pożyczył od przyjaciela rodziny. 18-letni Samuel Shepard był tego dnia kierowcą, a właściciel pojazdu Michael Power, usiadł na fotelu pasażera. Shepard stracił jednak panowanie nad kierownicą i uderzył w barierkę. Wypadek miał miejsce na Long Island w stanie Nowy Jork.

Jak twierdzi sierżant Michael Fitzharris z tamtejszej policji, przyczyną tragedii była prawdopodobnie nadmierna prędkość. Ojciec nastolatka już po wypadku powiedział, że Lamborghini był ulubionym autem jego syna.

Źródło: Newsday.com, WreckedExotics.com.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułLand Rover Discovery Sport. Mamy pierwsze zdjęcia nowego modelu!
Następny artykułDiesel będzie coraz droższy. Oto powód
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.