PODZIEL SIĘ
Volkswagen Golf V

Innowacyjne rozwiązania przełożyły się na niski poziom bezawaryjności Volkswagena Golfa piątej generacji. Fani nie będą jednak zawiedzeni, bo to nadal z krwi i kości Golf. Wybierając z oferty samochodów używanych w miarę zadbany egzemplarz z odpowiednią wersję silnikową właściciel na pewno nie będzie narzekać.

Golf V został zaprezentowany w 2003 roku na wystawie motoryzacyjnej we Frankfurcie. Auto musiało sprostać wysokim oczekiwaniom, gdyż zastępowało bardzo udanego poprzednika. Produkcja odbywała się nie tylko zakładach w Wolfsburgu. Auto było sprzedawane na wszystkich kontynentach, toteż żeby zaspokoić potrzeby rynku, składano je również w RPA, Meksyku, Chinach oraz Indonezji.

Odmian nadwoziowych tego niemieckiego bestsellera było wiele. Do końca okresu produkcji, czyli do 2008 roku powstało ich aż sześć. Poza oczywistym nadwoziem pięcio i trzydrzwiowym, pod koniec 2004 roku powstał Golf Plus. Miał to być kompromis pomiędzy minivanem, a standardowym hatchbackiem. W 2005 roku pojawił się Volkswagen Jetta, który był sedanem stworzonym na podzespołach Golfa. Auto odniosło duży sukces w Ameryce. Równocześnie pojawił się także kabriolet ze składanym sztywnym dachem o nazwie Eos. Aby odróżnić go od Golfa, producent zmienił wygląd samochodu.

Golf V Variant
Golf V Variant

Przez cały okres produkcji Volkswagen rozwijał gamę modelową. W 2006 roku pokazana została uterenowiona odmiana Golfa Plus o nazwie CrossGolf, a rok później pojawiła się wersja kombi. Tzw. Golf Variant był już w dużej mierze preludium przed wprowadzeniem do produkcji kolejnej generacji niemieckiego kompaktu. Dużą zasługą piątki było spopularyzowanie wersji GTI, która sprzedawała się lepiej niż w przypadku dwóch poprzednich generacji.

Jest lepiej – wyposażenie Golf V

Volkswagen swego czasu słynął z tego, że za każdy element wyposażenia trzeba było dopłacać. W Golfie czwartej generacji producent dopisywał dodatkową kwotę nawet za radio. Nowa wersja była sprzedawana w czterech wariantach. Podstawowa wersja Trendline ma sześć poduszek powietrznych, elektrycznie sterowane przednie szyby oraz elektryczne i podgrzewane lusterka. W wyższej wersji Comfortline znaleźć można było już m.in. aluminiowe koła. Następne w kolejności były odmiany Sportline oraz Highline.

Golf V - wnętrze
Golf V – wnętrze

Wnętrzu, zarówno odmiany trzy, jaki i pięciodrzwiowej, nie można zarzucić braku przestronności. Jakość wykonania jest dobra, co widać po używanych Golfach obecnych na rynku. Mimo przebiegu nic nie skrzypi. Auto ma 4,2 metra długości, a pojemność bagażnika to 350 litrów.

Nowatorskie, ale się nie sprawdziło – wady Golf V

Niespotykanym rozwiązaniem jest konstrukcja drzwi w modelu Golf V. Składają się one bowiem z dwóch części. Zewnętrzne panele są przykręcane do wewnętrznej części konstrukcyjnej. W założeniu miało to ułatwić naprawy blacharskie po ewentualnej stłuczce. W praktyce powodowało problemy, gdyż po latach w niektórych egzemplarzach pojawiały się luzy. Szybko wycofano się z tego pomysłu, gdyż następca otrzymał już drzwi tradycyjne.

Więcej wahaczy i więcej problemów

Golf V - tył
Golf V – tył

Golf V otrzymał bardziej skomplikowane w stosunku do poprzednika zawieszenie. Tyczy się to przede wszystkim tylnej części nadwozia. Zamontowano tam układ wielowahaczowy. Samochód zaczął lepiej się prowadzić, ale ucierpiała niezawodność. Nie jest jednak tak źle ze względu na fakt, że auto jest popularne nie tylko na polskich drogach. Przekłada się to na niskie ceny części zamiennych. Przykładowo, za komplet sworzni i tulei wahaczy przednich zapłacimy około 200 złotych.

Co pod maską? Silniki Golf V

Głównym elementem, który potencjalnie może sprawiać właścicielowi problemy jest silnik. Wybór w salonie był bardzo duży. Kupując używanego Golfa, jeżeli zdecydujemy się na odpowiednią jednostkę, możemy uniknąć wielu kłopotów. W przypadku silników benzynowych bardzo bezpieczną propozycją jest odmiana 1,4 litra o mocy 75-80 KM. W tym przypadku nie można liczyć jednak na mocne osiągi. Nieco lepsza pod tym względem jest jednostka 1,6 litra o mocy 102 KM. Odradzamy jednostki FSI oraz TSI. Silnik o tym drugim oznaczeniu był już przez nas omawiany przy okazji teksu o Passacie B6. Rozciągający się łańcuch rozrządu i pękające tłoki to tylko część problemów. Szkoda ponieważ silnik jest wyposażony zarówno w turbosprężarkę jak i kompresor, co gwarantuje bardzo dobrą elastyczność.

Jeżeli chcecie poczuć sportowe emocje to warto zastanowić się nad odmianą 2-litrową TFSI. Jednostka była montowana w Golfie GTI i pod względem awaryjności sprawowała się lepiej. Jednakże i w tym przypadku były problemy. Bardzo często montowano ją ze skrzynią DSG, która ulegała awarii w okolicy przebiegu 200 tysięcy kilometrów. Użytkownicy w takich przypadkach najczęściej ratowali się montując używaną skrzynię (ok. 3000 złotych).

Golf V GTI
Golf V GTI

Wśród diesli godne polecenia są oczywiście odmiany 1,9 TDI. Z nowszych konstrukcji można wybrać taką o pojemności 2-litrów i oznaczeniu CR (common rail). Był również dostępny silnik 2,0 TDI PD, jednakże trapiły go awarie wtryskiwaczy oraz pękająca głowica.

Golf V opinie na temat modelu

Golf V nie zdołał utrzymać poziomu poprzednika pod względem bezawaryjności. Nie oznacza to jednak, że nie jest godny polecenia. W przypadku modeli używanych trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na silnik i czy przechodził on już jakieś większe naprawy. Konkurencja w tym segmencie jest spora. Można tutaj wymienić przede wszystkim Fora Focusa czy Renault Megane, które są od Golfa tańsze. Za niższą cenę można również kupić bratnie konstrukcje koncernu dające podobną ilość przestrzeni jak: Seat Leon czy Skoda Octavia. Za niemieckiego kompatka trzeba zapłacić w tej chwili od 16 do około 30 tysięcy złotych. Podobnie wyceniane są modele japońskiej konkurencji z pod znaku Toyoty (Corolla) oraz Hondy (Civic) w podobnym wieku. Oczywiście Golf GTI może być droższy.

Volkswagen Golf - różne modele
Volkswagen Golf – różne modele

ZALETY:

  • dobra jakość wnętrza
  • dobre własności jezdne
  • korzystna cena części zamiennych

WADY:

  • awaryjne jednostki napędowe
  • nietrwała konstrukcja drzwi
  • wysoka cena zakupu

Volkswagen Golf V – dane techniczne:

Produkcja w latach: 2003-2008
Silniki: benzynowe: 1.4 i 16V 80KM, 1.4 80KM 2003-2008, 1.4 FSI 90KM, 1.4 i 16V 75KM, 1.4 TSI 122KM, 1.4 TSI 140KM, 1.4 TSI 170KM, 1.6 FSI 115KM, 1.6 i 102KM, 2.0 FSI 150KM, 2.0 GTI 200KM, 2.5 150KM, 3.2 R32 250KM. Diesle: 1.9 TDI 105KM, 1.9 TDI 90KM, 2.0 SDI 75KM, 2.0 TDI 140KM, 2.0 TDI DPF 170KM.
Rodzaje skrzyń biegów: 5 i 6-biegowa manualna, 6-biegowa automatyczna Tiptronic, 6-biegowa półautomatyczna DSG
Rodzaje napędu: przedni, AWD
Długość: 4204 mm, GTI: 4216 mm, R32: 4246 mm
Szerokość: 1760 mm
Wysokość: 1479 mm, GTI: 1469 mm, R32: 1465 mm
Masa własna: 1170 – 1617 kg
Liczba miejsc: 5
Pojemność bagażnika: 350 – 1305 l, kombi: 505 – 1495 l, 4Motion, R32: 275 – 1320 l

 

Sprawdź pozostałe opinie o autach używanych w naszym serwisie w tym miejscu.

 

 

  • Krzystek

    Dlaczego odradzacie Państwo wersję 1.6 FSI. Mam od nowości (2005r.), przejechałem do tej pory bezawaryjnie ok.160 tys.km.Dotychczas wymieniłem akumulator i klocki przednie.Tankuję zgodnie z instrukcją wyłącznie etylinę 98 i stosuję castrol professional long live 5 W 30.Niedawno byłem na przeglądzie, ZERO LUZÓW W ZAWIESZENIU, amortyzatory ok 80 %.Wydaje mi się, że to kwestia stosowania materiałów eksploatacyjnych wysokiej jakości zalecanych przez producenta.Poza tym wspomnianym modelem jeździ się b.przyjemnie.Jest oszczędny , ma doskonałą przyczepność, dobre przyspieszenia i wystarczającą prędkość maksymalną.Posiadam także hondę civic IX generacji 2013r. Ale według mnie nie wytrzymuje ona porównania z golfem.Ciągle łapię się na tym , że wolę jeździć vw pomimo, że jest starszy i ma dużo gorsze wyposażenie.
    Pozdrawiam,
    Krzystek

    • motoday

      Dzień dobry! Bardzo dziękujemy za komentarz. Z tego co Pan napisał widać, że dba o silnik i to może być zasługa jego bezawaryjności. Z reguły w Polsce tankuje się 95, co też poniekąd wynika z przyzwyczajenia wielu kierowców. Do tego silnika zalecana jest jednak 98. Co jeśli tankuje się mniej oktanów? Dochodzi do ciągłej walki z kontrolką “check engine”, problemami z sondą lambdą czy zaworami.