PODZIEL SIĘ

To pierwsza tego rodzaju odmiana flagowej limuzyny Volkswagena.

Podczas zbliżających się targów motoryzacyjnych w Paryżu, niemiecki producent przedstawi nową odmianę Volkswagena Passata. To hybrydowa wersja, technologicznie oparta na Golfie GTE. VW Passat GTE będzie w stanie przejechać 50 kilometrów w elektrycznym trybie E-Mode. Silnik elektryczny wspomagany będzie turbodoładowanym silnikiem benzynowym z bezpośrednim wtryskiem. Mowa o TSI, który ma pojemność 1,4 litra. Generować ma 154 KM plus dodatkowe 113 pochodzące z silnika elektrycznego. Hybrydowy Passat ma dzięki zastosowanej technologii spalać zaledwie 2 litry benzyny na 100 km.

Volkswagen chwali się, że hybrydowy Passat pokona bez problemu trasę z Paryżu do Londynu i z powrotem tylko na jednym tankowaniu.

Całość współgrać ma z 6-stopniową przekładnią DSG i rozpędzać się do pierwszej setki w niecałe 8 sekund. Prędkość maksymalna hybrydowego Passata to 220 km/h. Jednak na samym silniku elektrycznym, będzie można pojechać maksymalnie do 130 km/h.

Model VW Passat GTE będzie delikatnie zmieniony stylistycznie w porównaniu do zwykłej wersji Passata. Dorzucone będą między innymi niebieskie wstawki, sugerujące że mamy do czynienia z modelem hybrydowym. Ponadto na przednim grillu, zaraz obok znaczka Volkswagena, znajdzie się klapka kryjąca wejście do ładowania.

Galeria zdjęć Volkswagen Passat GTE:

[minigallery ids=”7720″ prettyphoto=”true”]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułNowy Ford Mondeo. Można już zamawiać
Następny artykułHonda Civic Type R. W końcu wiemy kiedy trafi na rynek
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.
  • humes

    Hybrydy atakują z każdej strony! kto by to przewidział, gdy te prawie 20 lat temu debiutował Prius. W sumie 2 dekady później to nadal realnie jeśli chodzi o napęd hybrydowy, liczy się tylko toyota.