PODZIEL SIĘ

Do tej pory RR nie potwierdziło planów produkcyjnych. Dlaczego szefostwo zwleka?

Rolls Royce nadal nie jest przekonany, czy jego najnowszy pomysł na stworzenie SUV-a zostanie zrealizowany. Członek zarządu BMW Group i jednocześnie szef Rolls Royce’a, czyli Peter Schwarzenbauer powiedział dziennikarzom serwisu Autocar, że firma poważnie się przygląda projektowi, ale nie podjęła ostatecznej decyzji.

Połowa sprzedawanych na całym świecie samochodów to teraz SUV-y – zaznacza Schwarzenbauer. – Jeszcze nie podjęliśmy decyzji. Jeśli nie jesteśmy do czegoś przekonani, to tego nie robi. Nowy model musi wyglądać jak Rolls-Royce – dodaje. Jak sugeruje Schwarzenbauer, problemem może więc być obecna wersja koncepcyjna auta, a dokładnie jego wygląd. Czyżby szef projektu nie był zadowolony ze stanu prac? Jest to całkiem prawdopodobne, ale niekoniecznie musi być głównym powodem.

Wypowiedź Rolls Royce’a zbiega się bowiem w czasie z oświadczeniem Lamborghini, które także ostatnio podało, że nie jest pewne swojego projektu SUV-a. Lamborghini, które należy do grupy Volkswagena podkreśla, że powodem dla którego może wstrzymać swoje dalsze plany produkcyjnego takiego modelu, to kwestie finansowe i fakt, że jest to dość ryzykowny projekt. Szef Lamborghini przy okazji dodaje, że niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie, która oddziałuje na branżę motoryzacyjną, skłania zarząd do tego, aby nie tworzyć niepotrzebnych kosztów. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Czyżby BMW, które jest z kolei właścicielem marki Rolls Royce doszło do podobnych wniosków? Bardzo możliwe, że po wypowiedzi konkurenta, właśnie tak się stało. Ponadto BMW może nie chcieć wprowadzać teraz modelu, który odbierze nieco klienteli głównej marce jaką są właśnie auta BMW.

Dla przypomnienia warto dodać, że Rolls Royce SUV miał być zbliżony konstrukcyjnie do modelu BMW X7, ale oparty na nowej aluminiowej architekturze. Pod maską miał się znaleźć potężny silnik V12 o pojemności 6,75-litra. Całość miała być napędzana na wszystkie koła, a cena Rolls Royce SUV mogła oscylować w granicach 300 tysięcy dolarów.

Póki co, najbardziej pewnym projektem luksusowego SUV-a wśród marek premium zdaje się być ten od Bentley’a. Już teraz prowadzone są na przykład testy auta na torze.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZobacz, jak wygląda nowy Hyundai i20
Następny artykułAudi RS7 bez kierowcy pokonało tor wyścigowy
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.