PODZIEL SIĘ

Znamy termin wejścia samochodu do polskich salonów.

Hyundai chce zerwać ze opinią, że jego auta są mało wyraziste. Nową stylistykę marki nazwano Fluidic Sculpture. Patrząc jednak na nową generacje małego i20 można stwierdzić, że wiele w tej kwestii się nie zmieniło. Auto nie jest brzydkie, ale też rewolucji stylistycznej nie ma.

Nowy Hyundai i20 powstał na nowej płycie podłogowej. Jego rozstaw osi powiększył się o 45 mm do poziomu 2570 mm. Bagażnik zwiększył się o 30 litrów i teraz ma in pojemność 320 litrów. Nowości można znaleźć również wewnątrz. Na liście wyposażenia znajdziemy takie elementy, jak podgrzewana kierownica, panoramiczny cach oraz system automatycznego odparowywania szyb.[minigallery ids=”8297″ prettyphoto=”true”]

Wśród silników odnajdziemy dwie jednostki benzynowe. Ich pojemność to 1,25 l (75 i 84 KM) oraz 1,4 l (100 KM). Jeżeli interesuje Cie diesel, to do wyboru jest silnik 1,1 l (75 KM) oraz 1,4 l (90 KM). Tylko najmniejszy silnik benzynowy współpracuje z 5-stopniową skrzynią biegów. Pozostałe są oferowane z 6-stopniowym manualem. Odmianę najmocniejszą można kupić również z czterobiegowym automatem.

Nowy Hyundai i20 będzie produkowany w tureckiej fabryce w Izmit. Mimo że auto w większości krajów europejskich pojawi się już w listopadzie, to polscy klienci będą musieli jeszcze poczekać. U nas auto będzie sprzedawane dopiero pod koniec lutego 2015 roku. Początkowo będzie dostępna tylko wersja pięciodrzwiowa. Później pojawi się wariant trzydrzwiowy.