PODZIEL SIĘ

Spółka odpowiedzialna za promocję supersportowego auta z Polski, będzie teraz działać niedaleko legendarnego toru wyścigowego Silverstone.

Arrinera Automotive Holding PLC to spółka‐matka warszawskiej Arrinera Automotive S.A. Odpowiada bezpośrednio za promocję polskiego projektu na świecie. Właśnie dowiadujemy się, że firma wybrała nowe miejsce na swoją siedzibę. Będzie nią wioska Silverstone, obok której leży legendarny tor wyścigowy o tej samej nazwie.

Od samego początku wiedzieliśmy, że klientów Arrinery Hussarya będziemy szukać na całym świecie. Stąd też strategiczne umiejscowienie naszej spółki handlowej w Wielkiej Brytanii. Silverstone to miejsce kultowe zarówno dla miłośników motoryzacji, jak i osób, które związały swoje życie zawodowe z tą branżą. Branża IT ma swoją Dolinę Krzemową, a szybkie samochody – brytyjską dolinę motoryzacyjną – podkreśla na łamach serwisu Interia.pl Arkadiusz Kuich, prezes Arrinera Automotive Holding PLC i jednocześnie prezes notowanej na NewConnect spółki VENO – głównego inwestora projektu.

Możemy więc się domyślać, że Arrinera Hussarya będzie testowane między innymi na popularnym torze. Tam już swoje miejsce zagrzało kilka koncernów zaangażowanych w wyścigi Formuły 1 jak na przykład Mercedes, Lotus czy Red Bull.

Niedawno informowaliśmy też, że producent ogłosił konkurs, którego nagrodą jest wzięcie udziału w testach samochodu na torze. Więcej na ten temat możecie znaleźć w poprzednim naszym newsie.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł100 lat BMW. Co szykuje producent na urodziny?
Następny artykułNowy Passat także w wersji CC i Alltrack
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.
  • Ile lat to już trwa? 🙂 Jak Koenigsegg czy Pagani wchodziły na rynek, tobiły to z wielkim hukiem gotowym wozem. Tu jak narazie interes idzie typowo po Polsku czyli 5 lat gadu gadu i dalej nic nie widać 🙂