PODZIEL SIĘ

Zobacz, jak wygląda nowy niemiecki SUV z dodatkami pakietu M.

Wśród propozycji indywidualizujących wygląd BMW X6 znajdziemy przedni i tylny fartuch, przedni splitter, tylny dyfuzor, tylne skrzydło, nakładki na obudowy lusterek i indywidualne ramki do nerek, czyli przednich wlotów powietrza. Dodano również nowy wzór 21-calowych dwubarwnych felg, trapezoidalne oraz znacznie większe od seryjnych nakładki na rury wydechowe.

We wnętrzu mogą zostać zamontowane podświetlane progi z napisem BMW M Performance, specjalne karbonowe elementy wykończenia czy sportowa kierownicę M obszyta Alcantarą.

Specjalnością BMW M Performance są akcesoria służące poprawie osiągów samochodu. W najnowszej kolekcji są dwa zestawy Power Kit, dla modelu BMW X6 xDrive 30d oraz dla BMW X6 xDrive 35i. Pierwszy podnosi moc z 258 do 277 KM, a moment obrotowy z 560 do 585 Nm, przy czym w skład zestawu wchodzą m.in. większa chłodnica powietrza doładowania (intercooler) oraz 18-calowe tarcze hamulcowe. Doposażone w ten sposób BMW X6 xDrive 30d przyspiesza do 100 km/h o 0,2 s szybciej. Power Kit dla wariantu benzynowego podnosi moc z 306 do 326 KM, a moment obrotowy z 400 do 450 Nm. Osiągi auta poprawiają się o całe 0,5 s do 100 km/h – przy zachowaniu identycznego zużycia paliwa jak w modelu seryjnym.

Kierowca może jeszcze sięgnąć po zestaw wyczynowych hamulców. Wówczas zostaną zamontowane 19-calowe, lekkie tarcze wentylowane z niebieskimi zaciskami.[minigallery ids=”9366″ prettyphoto=”true”]

Aby w pełni się cieszyć lepszymi osiągami, warto je analizować, porównywać – czy po prostu się nimi dzielić z przyjaciółmi. Niemiecki producent udostępnia również BMW M Performance Drive Analyser, który pozwala na analizowania osiągów samochodu. Podłącza się go do gniazda OBD. Odpowiednie oprogramowanie w smartfonie z Androidem lub systemem iOS, łączy się z Analyserem poprzez Bluetooth, zapewniając w ten sposób pełny dostęp do danych oraz umożliwiając ich gromadzenie i analizowanie.

Zobacz, jak wygląda wyczynowa wersja BMW X6

Źródło: BMW, Mototarget, Motoday