PODZIEL SIĘ

Co jeszcze można zmienić w tak dziwnym aucie?

Hyundai Veloster to z pewnością auto nietypowe. Z zewnątrz wygląda jak zwykły hatchback, ale dopiero po przyjrzeniu się jego lewej oraz prawej stronie, można dojść do wniosku, że mamy do czynienia z autem dwa w jednym. Otóż od strony kierowcy Veloster oferuje tylko jedno skrzydło drzwi, natomiast po stronie pasażera znajdziemy dwa. Skąd taki pomysł koreańskiego producenta? Z jednej strony chciał żeby auto prezentowało się sportowo i trochę młodzieżowo, ale z drugiej było praktyczne. Nie mogąc się zdecydować, Hyundai postawił na właśnie wspomniane rozwiązanie.

Teraz auto przeszło drobny facelifting. Z zewnątrz nie zmieniło się zbyt wiele, bo i trudno byłoby tutaj coś poprawiać. Auto dostało jedynie srebrną ramkę na grillu oraz nowe wzory felg. Ciekawiej jest w środku. Tam kierowca ma teraz do dyspozycji 7-stopniowy automat oraz nowy silnik 1,6 o mocy ponad 200 KM. Producent dorzucił też interesujący bajer, który sprawia, że auto jeszcze bardziej niż wcześniej tylko udaje pojazd sportowy. Otóż z głośników wydobywa się dźwięk silnika, który dodatkowo można ustawić na sześć różnych sposobów. Dziwne? Trochę tak, ale Veloster od początku nie był projektem dla ludzi, którzy stronią od tłumów.

Póki co nie wiadomo jednak, czy auto w takiej formie trafi na polski rynek. Wiemy, że jego sprzedaż nie idzie zbyt dobrze, ale kto wie, może odświeżona wersja bardziej przypadnie klientom do gustu?

Hyundai Veloster facelifting zdjęcia:

[minigallery ids=”10173″ prettyphoto=”true”]

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMamy zdjęcia nowego modelu Kia KX3
Następny artykułAudi odrestaurowało zabytkowy model
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.