PODZIEL SIĘ

Nowe przepisy związane z karami dla kierowców sprawią, że łatwiej będzie stracić prawo jazdy. Policja jeszcze większy nacisk będzie kłaść na przekraczających prędkość w terenie zabudowanym oraz pijanych kierowcach.

Już od 17 maja wchodzą w życie nowe zapisy prawne związane z karami dla kierowców. Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h wiązać się będzie od razu z odebraniem prawa jazdy na 3 miesiące (na miejscu zdarzenia odbiera je kontrolujący policjant). Jeśli kierowca, któremu w taki sposób odebrano prawo jazdy, zostanie złapany w tym czasie na prowadzeniu auta bez dokumentu, kara zostaje wydłużona do pół roku. Kolejne niezastosowanie się do przepisów w czasie przedłużonego okresu, skutkować ma całkowitym odebraniem uprawnień przez starostę.

To jednak nie wszystko. Na 3 miesiące będzie też można stracić prawo jazdy za to, że przewozi się więcej osób w aucie, niż wynika to z dokumentów danego pojazdu.

Ponadto ostrzej będą traktowani pijani kierowcy oraz prowadzący pod wpływem narkotyków. Sąd będzie mógł im zabrać prawo jazdy na minimum 3 lata, a maksymalny okres odebrania uprawnień został wydłużony z 10 do 15 lat. Dodatkowo kierowca, który pod wpływem alkoholu lub narkotyków spowoduje wypadek, obowiązkowo będzie musiał zapłacić pokrzywdzonemu 10 tysięcy złotych.

Ostrzejsze kary dla kierowców wchodzące w życie 17 maja oznaczają też, że każdy kierowca, który prowadzi pojazd bez uprawnień, zostaje od razu traktowany jako przestępca. Do tej pory jazda bez prawa jazdy mogła skończyć się wykroczeniem. Przez taką zmianę w przepisach, kierowca będzie mógł trafić do więzienia nawet na dwa lata.