PODZIEL SIĘ
Skrzynia DSG

Podstawową wadą starych automatycznych skrzyni biegów była zbyt wolna zmiana przełożeń oraz zwiększenie zużycia paliwa. Najnowsze dwusprzęgłowe skrzynie biegów są pozbawione tych wad, ale niestety mają inne.

Różne nazewnictwo

W ostatnim czasie dwusprzęgłowe skrzynie mocno zyskały na popularności. Jeden z pierwszych samochodów, w którym zostało zastosowane tego typu rozwiązanie, to Volkswagen Golf R32 z 2003 roku. W tej chwili prawie każdy producent samochodów, mający aspiracje sportowe, proponuje swoim klientom auta wyposażone właśnie w taką przekładnię. Najpopularniejsza jest oczywiście skrzynia biegów DSG (Direkt-Schalt Getribe) występująca w markach grupy Volkswagena. Wyjątkiem jest Audi, które nazywa swoje skrzynie S-tronic. W Porsche znajdziemy oznaczenie PDK, w BMW DCT, w Fordzie i Volvo Powershift, w Alfie Romeo TCT, a w Mitsuhishi TC-SST.

Budowa

Jak sama nazwa wskazuje, tego typu skrzynia biegów ma dwa sprzęgła. Pierwsze z nich odpowiedzialne jest za biegi nieparzyste, a druga za biegi parzyste oraz wsteczny. Dzięki temu zawsze kolejny bieg jest już przygotowany przez drugie sprzęgło. Za docisk odpowiada zestaw sprężyn. Istnieją dwie generacje skrzyni dwusprzęgłowych: ze sprzęgłem suchym i mokrym. Sprzęgło obsługujące przełożenia nieparzyste przekazuje napęd na wałek wewnętrzny, natomiast sprzęgło obsługujące przełożenia parzyste przekazuje napęd na wałek zewnętrzny.

[frame src=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2015/06/DCT-w-BMW.jpg” link=”https://motoday.pl/wp-content/uploads/2015/06/DCT-w-BMW.jpg” target=”_self” width=”620″ height=”” alt=”DCT w BMW” align=”center” prettyphoto=”true”]

Mniejsze spalanie i lepsza dynamika

W teorii skrzynia dwusprzęgłowa ma łączyć dynamikę i wyczucie manualnej przekładni z wygodą automatu. Niestety w skrzyni dwusprzęgłowej to komputer decyduje kiedy oraz jaki wybrać bieg badając m.in. położenie pedału gazu i w przypadku gwałtownej potrzeby zwiększenia prędkości mamy do czynienia z niewielkim opóźnieniem. W manualnej skrzyni biegów o tym kiedy zmieniamy bieg decyduje tylko kierowca, dlatego w tym przypadku nie możemy mówić o jakiejkolwiek zwłoce. Ten mankament niweluje nieco możliwość przejścia na sekwencyjną zmianę biegów. Wówczas to kierowca decyduje, kiedy zmienić przełożenie z tą różnicą, że nie musi wciskać sprzęgła.

Niewątpliwą zaleta skrzyni dwusprzęgłowej jest poprawienie osiągów samochodu, w której jest zamontowana. Moc jest efektywniej wykorzystywana dzięki szybkiej zmianie przełożeń oraz, bardzo często, większej ich liczbie (przykładowo sportowa skrzynia dwusprzęgłowa BMW M-Power ma 7 biegów). Zmiana biegów jest o wiele szybsza niż zrobił by to kierowca wyścigowy. W zależności od producenta, przejście na wyższe przełożenie trwa od kilku do kilkunastu milisekund. Nieco słabiej mechanizm wypada przy redukcji. W tym przypadku będzie to trwało około 600 mili sekund.

Kiedy zmieniamy bieg w manualnej przekładni mamy do czynienia ze spadkiem mocy w momencie wciśnięcia sprzęgła oraz przesunięcia lewarka. Nowoczesna skrzynia automatyczna pozwala również zaoszczędzić paliwo. Dzięki częstszej zmianie biegów w porównaniu z manualem oraz ich zmiana przy optymalniejszych obrotach, możemy zaoszczędzić od 10-15 procent paliwa.

Dwusprzęgłowa skrzynia DSG, jak działa?

Komfort w mieście

Kolejnym elementem przemawiającym za skrzynią dwusprzęgłową jest komfort. Odczuwalne jest to szczególnie w mieście, gdzie zmiana biegów jest najczęstsza. Dochodzi również do tego brak szarpnięć, których można doświadczać w przypadku nieumiejętnej zmiany przełożeń przez kierowcę.

Koszty awarii liczone są w tysiącach

Do wad należy zaliczyć przede wszystkim koszty. W skrzynię dwusprzęgłową można wyposażyć auto najczęściej w ramach tzw. opcji i nie jest to mały wydatek. Przykładowo do najnowszego Golfa z 7-biegową skrzynią DSG trzeba dołożyć 8100 złotych w stosunku do modelu z 6-biegową przekładnią manualną.

Wymaga ona również serwisowania. Aby wydłużyć jej żywotność należy co około 60 tysięcy kilometrów wymienić w niej olej i filtr. Koszt to około 700 złotych. O ile manualne skrzynie biegów psuja się bardzo rzadko, to usterki dwusprzęłowej skrzyni biegów niestety najczęściej ujawniają się już przy przebiegu w okolicach 150-200 tysięcy kilometrów. Koszty napraw należy liczyć nie w sektach, ale w tysiącach złotych. Najsłabszym elementem jest mechatronika skrzyni, która steruje pracą sprzęgieł. Objawem jej zużycia jest szarpanie przy zmianie biegów, a koszt usunięcia to około 6 tysięcy złotych. Jeżeli zużyje nam się sprzęgło, to za nowe trzeba zapłacić około 2 tysiące złotych. Jeżeli skrzynia hałasuje przy zmianie położenia z P na D lub na N tzn. że do wymiany jest dwumasowe koło zamachowe. Jeżeli hałasuje ona w trakcie jazdy to winą należy obarczyć łożyska.

Kupno kompletnej nowej skrzyni odpada, bo cena w autoryzowanym serwisie przekracza 20 tysięcy złotych. Właściciele najczęściej decydują się na zakup używanego lub regenerowanego elementu, którego koszt to około 3,5 tysiąca złotych.

Wadą skrzyni dwusprzęgłowej jest również jej ciężar. Waży ona prawie 2 razy więcej w stosunku do przekładni manualnej.

  • Niestety im nowsze technologie tym większe koszty napraw czy serwisu. Myślę że musimy się niestety już do tego przyzwyczaić bo auta z lat 90 powoli będą jak już nie przechodzą do historii. Tak więc dbajmy o nasze stare roczniki bo posłużą nam dłużej i taniej 😉

    Pozdrawiam Transport Wrocław