PODZIEL SIĘ
Toyota Supra
Toyota Supra

W październiku na targach Tokyo Motor Show zadebiutuje koncepcyjne duże coupé Toyoty, będące następcą Supry. Towarzyszyć mu będą dwa inne sportowe koncepty – subkompaktowe coupé S-FR i hatchback Corolla GTI.

W styczniu 2014 roku Toyota po raz pierwszy zademonstrowała samochód, który może dać wyobrażenie o tym, jak będzie wyglądał seryjny następca Supry. Koncepcyjny FT-1 został pierwotnie zaprojektowany jako wirtualny model do gry Gran Turismo, dlatego projektanci ze studia CALTY Design Research puścili wodze fantazji. Projekt nadwozia, podobnie jak design wnętrza, przypomina samochody superbohaterów. Samochód ma napęd na tylną oś, podobnie jak będące obecnie w sprzedaży coupé GT86.

Jak wskazują liczne nieoficjalne zdjęcia zamaskowanego auta, prototyp następcy Supry będzie miał wiele wspólnego pod względem stylistyki z FT-1. Prace nad projektem prowadzi Calty Design wspólnie z centralą Toyoty w Japonii. Nowa sportowa Toyota powstaje we współpracy z BMW i będzie dzielić platformę z BMW Z5, następcą Z4. Według doniesień prasowych, pod maską Toyoty znajdzie się turbodoładowany 4-cylindrowy rzędowy silnik 2.0 lub flagowy 3-litrowy V6 Turbo o mocy 340 KM, współpracujący z 8-stopniową dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów. Spodziewana jest także wersja z napędem hybrydowym, która ma wejść na rynek rok po debiucie modelu, zapowiadanym na koniec 2018 roku. Koncept, który zostanie zaprezentowany w październiku w Tokio, ma być bardzo zbliżony do wersji produkcyjnej.

Toyota planuje rozszerzyć gamę sportowych coupé do 3 modeli. Do GT86 ma dołączyć większy od niego następca Supry oraz subkompaktowy S-FR. Zapowiedzią tego ostatniego jest S-FR Concept, który zadebiutował w 2015 roku na Tokyo Motor Show. W tym roku poznamy najprawdopodobniej koncept S-FR II, drugie wcielenie lekkiego auta z tylnym napędem, przeznaczonego dla młodych kierowców zainteresowanych sportową jazdą. Za wprowadzenie tego modelu na rynek jest odpowiedzialny Tetsuya Tada, twórca GT86. Prawdopodobnie małe coupé Toyoty będzie napędzane turbodoładowanym 4-cylindrowym silnikiem 1.2 o mocy 116 KM lub 130-konnym wolnossącym silnikiem 1.5.

Wygląda na to, że Toyota na powrót interesuje się także sportowymi wersjami popularnych modeli. Już w marcu na targach w Genewie poznamy seryjnego sportowego Yarisa o mocy 210 KM. W ten sposób Toyota świętuje swój powrót do Rajdowych Mistrzostw Świata. Natomiast w Tokio możemy się spodziewać koncepcyjnej wersji Corolli GTI. Prawdopodobnie będzie to sportowa wariacja spodziewanej 12. generacji Corolli, zbudowanej na platformie TNGA. Pod maskę hatchbacka z tuningowanym zawieszeniem ma trafić 2-litrowe Turbo o mocy 250 KM.

Źródło: blog.caranddriver.com, Mototarget.pl

  • Gregory

    Ale fura… I kto powiedział, że Toyota nie potrafi produkować sportowych samochodów. Wszystko tu gra i naprawdę musi się podobać!

  • Szął

    Taka Toyota musi zrobić wrażenie. Fajnie, że Toyota potrafi odejść od porządnych aczkolwiek “grzecznych” modeli i zaprezentować coś takiego.
    Rozumiem, że to na razie tylko koncept, ale pewnie kiedyś trafi do produkcji po mniejszych lub większych przeróbkach. Klienci z grubym portfelem na pewno będą zainteresowani.

  • Harry

    Wygląd tej Toyoty robi wrażenie. Jest zupełnie inna niż pozostałe. Chciałbym się taka chociażby przejechać 🙂