PODZIEL SIĘ
Pizza, fot. Pixabay

Nowa inicjatywa w Wielkiej Brytanii ma zmobilizować kierowców do zachowania ostrożności na drodze. Czy darmowa pizza, kawa lub bilet w tym pomogą?

Aplikacja Shotgun działająca na terenie Wielkiej Brytanii umożliwia monitoring zachowania młodych kierowców, m.in. prędkości i hamowania w czasie każdej podróży. Prawidłowe zachowania na drodze nagradzane są punktami, które pozwalają na odebranie darmowej pizzy, kawy czy biletów do kina.

Aplikacja może pomóc w odpowiedzi na pytanie: podnosić kary dla młodych kierowców czy raczej nagradzać za bezpieczną jazdę? Jeśli Shogun będzie wystarczająco popularna, a liczba wypadków na drogach spadnie, pokaże to większą skuteczność metody nagradzania nad karaniem.

Nam taki pomysł na edukację młodych kierowców się podoba.

Co mówią raporty?

Z drugiej strony jedna metoda nie wyklucza drugiej. Wnioski zawarte w najnowszym raporcie projektu YEARS idą między innymi w kierunku skuteczniejszego egzekwowania przepisów oraz jednoczesnego wprowadzenia rozwiązań, które zachęcą młodych kierowców do zdobycia większego doświadczenia. Instalacja wspomnianej aplikacji może być jednym ze skutecznych środków skłaniających do nauki bezpiecznej jazdy. A jest o co walczyć.

Ponad 3800 młodych ludzi ginie rocznie na drogach Unii Europejskiej. Jest to najczęstsza przyczyna śmierci wśród osób w wieku 18-24 lata. W Polsce w tym przedziale wiekowym występuje najwyższy wskaźnik ofiar na 1 mln populacji. W 2015 r. śmierć poniosły 444 osoby.

W raporcie YEARS znalazły się także propozycje na obniżenia dopuszczalnych limitów alkoholu we krwi młodych kierowców, postawienie większego nacisku na inicjatywy edukacyjne kierowane do tej grupy oraz umożliwianie i zachęcanie do korzystania z bezpieczniejszych samochodów.

A jakie jest Wasze zdanie? Uważacie że skuteczniejszą metodą w nauce bezpiecznej jazdy jest zwiększenie kar, czy może wprowadzenie systemu nagród za stosowanie się do przepisów?

ŹRÓDŁOYEARS, Renault
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBMW i8 w dwóch nowych kolorach
Następny artykułPlatynowe Porsche Cayenne w dwóch nowych wersjach
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.