PODZIEL SIĘ
Lexus LC F

Lexus zarejestrował w europejskim urzędzie patentowym znak towarowy “LC F”, co ostatecznie dowodzi zamiaru wprowadzenia do oferty wyczynowej wersji flagowego coupé Lexus LC 500.

Wniosek o rejestrację nazwy LC F złożono 3 lutego. Uzupełnienie gamy modeli o wersję wyczynową będzie naturalną konsekwencją strategii japońskiego producenta samochodów luksusowych. Obecnie w ofercie firmy znajdują się dwa modele, które oprócz wersji konwencjonalnej i hybrydowej dostępne są także w odmianie wyczynowej – duży sedan GS i sportowe coupé RC. Oba są oferowane nie tylko z dwulitrowym silnikiem turbo o mocy 245 KM (GS 200t i RC 200t) lub jednostką hybrydową o mocy 223 KM (GS 300h i RC 300h), ale i w wariantach z 477-konnym, wolnossącym V8, dzięki któremu Lexus GS F i Lexus RC F mogą się poszczycić naprawdę imponującymi osiągami.

Flagowe coupé Lexusa trafi do klientów wiosną tego roku w dwóch wersjach silnikowych. Hybrydowy Lexus LC 500h będzie dostępny z nową jednostką Multi Stage Hybrid System, wyposażoną w 3,5-litrowy silnik V6 i dwa silniki elektryczne. Lexusa LC 500 napędza wolnossący silnik V8 o mocy 477,5 KM i maksymalnym momencie obrotowym 540 Nm z zastosowaną po raz pierwszy w samochodzie luksusowym 10-biegową przekładnią automatyczną, który rozpędza auto od 0 do 100 km/h w czasie krótszym od 4,5 sekundy.

I właśnie tu pojawia się pytanie – jaki silnik trafi do wyczynowego Lexusa LC F, skoro widlastą ósemkę, znaną z GS F i RC F, zastosowano już w standardowej wersji LC 500? Jak sugeruje portal AutoGuide.com, powołując się na nieoficjalne informacje, mogłaby to być jednostka V8 twin-turbo o mocy około 600 KM. Na wyjaśnienie tej zagadki poczekamy jednak zapewne około roku.

ŹRÓDŁOAutoguide/Mototarget
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBMW M760i xDrive – BMW serii 7 z mocnym V12
Następny artykułHonda pokazała motocykl, ktory nie upada
Robert Ocetkiewicz
Od wielu lat pasjonat motoryzacji. Pomysł na stworzenie serwisu o tej tematyce zrodził się w jego głowie już dawno, ale dopiero w 2011 roku znalazł czas, aby się temu poświęcić. Data 4 sierpnia została więc u niego zapisana w kalendarzu jako początek czegoś nowego i przygody, która ma nadzieję zaowocuje dobrymi tekstami i sporym gronem wiernych czytelników.
  • V8 twin-turbo o mocy około 600 KM – no nie powiem, robi wrażenie;)