PODZIEL SIĘ
Smog w Polsce
Smog w Polsce

Dane przedstawione przez NIK nie pozostawiają wątpliwości. Główną przyczyną smogu jest palenie śmieciami w piecach.

Smog jest na ustach niemal wszystkich Polaków, zarówno mieszkających w dużych jak i małych miastach. Narzekają na niego osoby z Wrocławia, jak i Nowej Rudy, Warszawy i Nowego Targu, czy Krakowa i Skały, gdzie poziom zanieczyszczeń w ostatnich dniach przewyższył nawet wskaźniki Pekinu – nieoficjalnej smogowej stolicy świata. W przypadku Wrocławia było tak chociażby wczoraj.

Jak wynika z ubiegłorocznego raportu Światowej Organizacji Zdrowia, spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie aż 33 znajduje się w Polsce. Smog sprawia, że o miano największego truciciela kontynentu ścigamy się już tylko z Bułgarią, a według danych unijnej komisji ds. środowiska każdego roku z powodu zanieczyszczeń umiera ok. 44 tys. osób.

Na oficjalnym blogu serwisu Morizon.pl znalazło się ciekawe opracowanie raportu NIK “Ochrona powietrza przed zanieczyszczeniem”. Jasno z niego wynika, że w 83% przyczyną smogu jest palenie w piecach oraz kotłach. Samochodowe spaliny stanowią zaledwie 7%, a te pochodzące z kominów przemysłowych 8%. Nie dziwi nas to specjalnie, bowiem w ostatnich latach polskie kopalnie i fabryki mają wyśrubowane normy dotyczące używania filtrów. Przeciwnie jest z kolei w przypadku osób prywatnych, które mogą palić w domach czym popadnie. Auta natomiast stają się coraz bardziej ekonomiczne, ich silniki mniejsze, przez co wydzielają znacznie mniej szkodliwych substancji.

smog w Polsce

Jak czytamy we wspomnianym opracowaniu, główną przyczyną smogu w Polsce są zanieczyszczenia pochodzące z tzw. niskiej emisji, czyli indywidualnych pieców i kotłów. To w nich lądują nie tylko niskiej jakości paliwa stałe, czyli węgiel i drewno, ale także tony śmieci, plastiku i starych ubrań. Walczymy z zimnem czymkolwiek się da, a obowiązujące normy w zasadzie nie ograniczają tego arsenału – w ogromnej większości gmin brak jakichkolwiek wytycznych odnośnie jakości węgla, który trafia do gospodarstw domowych, a mandaty za palenie rakotwórczymi odpadami wciąż należą do rzadkości. Nawet jeśli ktoś już zgłosi zatruwającego powietrze sąsiada, zazwyczaj kończy się na pouczeniu. Ostrzeżenia strażników miejskich to jednak za mało, by zatrzymać wydobywające się z kominów czarne wstęgi szkodliwego dymu.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, problem dotyczy nie tylko starych kamienic, ale również domów budowanych w ostatnich latach. Według badań krakowskiego Instytutu Ekonomii Środowiska kotły węglowe ogrzewają dziś 70 proc. domów jednorodzinnych w Polsce.

To że głównie przez palenie śmieciami mamy w Polsce niemal najwyższy wskaźnik smogu na świecie, nie powinno już teraz nikogo dziwić. Znaczące jest to, że w okresie, kiedy w naszym kraju jest ciepło, o smogu nic się nie mówi, co pokazuje, że udział aut w zanieczyszczaniu powietrza, wcale nie jest tak ogromny jak się powszechnie uważa.

  • To niestety prawda, do puki nie zmieni się mentalność ludzi, ze od jednej butelki czy woreczka nic się przecież nie stanie to niestety będziemy się dusić. To tak jak z śmieciami wyrzucanymi wszędzie tam gdzie ich nie powinno się wyrzucać. A mimo zakazu lasy są pełne śmieci.