PODZIEL SIĘ
Mattias Ekström, fot. Wikimedia/CC/EKS/McKlein

Mattias Ekström wygrał drugą rundę WRX – mistrzostw świata w rallycrossie. Na torze w portugalskim Montalegre odniósł swoje kolejne zwycięstwo w tym sezonie i prowadzi w klasyfikacji generalnej, skutecznie rozpoczynając obronę zdobytego w zeszłym roku tytułu mistrzowskiego.

Rallycross nieustannie zyskuje na popularności, co zawdzięcza przede wszystkim temu, że jest bardzo widowiskową odmianą motorsportu. Podczas drugiej rundy tegorocznego czempionatu, zgromadzeni na trybunach portugalscy fani mogli się o tym przekonać, oglądając walkę o zwycięstwo pomiędzy Mattiasem Ekströmem a Sebastienem Loebem na ostatnich zakrętach finałowego wyścigu. Szwed nie dał jednak za wygraną i skutecznie odparł atak dziewięciokrotnego rajdowego mistrza świata.

Do finałowego biegu z pierwszej linii startował Petter Solberg oraz Johan Kristoffersson reprezentujący zespół PSRX Volkswagen Sweden. To między tymi zawodnikami miała stoczyć się walka o pierwsze miejsce. Mniejsze szanse reszty zawodników wynikały z konfiguracji toru, która nie sprzyja wyprzedzaniu. Pierwszy z nich musiał jednak szybko zrezygnować z walki przez problemy z tylnym prawym kołem, a drugi nie utrzymał wystarczającego tempa, żeby zwyciężyć z Ekströmem i Loebem. Kristoffersson ostatecznie ukończył zawody na najniższym stopniu podium.

W klasyfikacji generalnej Mattias Ekström zajmuje pierwsze miejsce z 58 punktami, kolejni są Johan Kristoffersson (44) oraz dwukrotny mistrz WRX – Petter Solberg (42). Sebastien Loeb po pechowym występie w Barcelonie (zdobyte jedynie 3 pkt.) zajmuje w generalce szóste miejsce z 26 punktami.

W Montalegre w najwyższej kategorii Supercars wystartował Martin Kaczmarski. Polak zakończył swój występ w kwalifikacjach na 19 miejscu wśród 22 startujących.