PODZIEL SIĘ
Kia Niro
fot. Kia

Południowokoreański koncern Kia odkrył, że wbudowane w hybrydowe modele Niro elektryczne przekaźniki mogą się przegrzewać. Co postanowiono zrobić z tym faktem?

Po szeregu badań azjatycka firma doszła do wniosku, że wadliwy element, choć nie stwarza żadnego zagrożenia awarią bądź pożarem pojazdu trzeba niezwłocznie wymienić. Koncern wydał w tej sprawie specjalnie oświadczenie, w którym zapewnia, że stawia bezpieczeństwo kierowców na pierwszym miejscu: „Bezpieczeństwo naszych klientów jest naszym priorytetem numer jeden i podejmujemy te działania, aby zagwarantować, że ich pojazdy nie zostaną w żaden sposób naruszone” – powiedział dyrektor ds. Sprzedaży Chris Lear.

Recykling obejmuje 5 020 hybrydowych modeli Niro, które zostały wyprodukowane w okresie od listopada 2016 r. do września 2017 r. Kia twierdzi, że przeprowadzi kontrolę wszystkich pojazdów w punktach dealerskich, a uszkodzone przekaźniki zostaną wymienione bez żadnych kosztów dla klientów. Cały proces powinien zająć około godziny. Co ciekawe proceder ten obejmuje jedynie Wielką Brytanie. W tej chwili nie wiadomo, czy samochody sprzedawane na innych rynkach również posiadają wadliwy element. Być może problem ten dotyczy jedynie modeli wyprodukowanych na wyspach.

Ostatnio w Kia

W zeszłym miesiącu Kia wprowadziła modele Niro Hybrid i Plug-In Hybrid. Standardowy Niro Hybrid wyposażony jest w silnik GDI o pojemności 1,6 litra i motor elektryczny, które generują łącznie 146 KM. Całość dopełnia akumulator litowo-jonowy o pojemności 1,56 kWh. Przy wersji “wtyczkowej” wypada dosyć marnie. Dla porównania, Niro Plug-In Hybrid wyposażony jest w znacznie większy 8,9 kWh akumulator, który pozwala na przejechanie 48 km na samej energii. Ceny Kia Niro Hybrid w Wielkiej Brytanii zaczynają się od 24 590 £ czyli w przeliczeniu na polską walutę około 118 500 złotych. Za wersje Niro Plug-In Hybrid Brytyjczycy płacą 31,945 £ czyli prawie 154 tysiące złotych.