PODZIEL SIĘ
Ferrari 612 Scaglietti Shooting Brake

Niektórzy ludzie uwielbiają przerabiać pojazdy i nadawać im nowe kształty. Ferrari 612 Scaglietti Shooting Brake powstawał przez okrągłe 10 lat. Jaki jest tego efekt?

Ferrari 612 Scaglietti zadebiutowało na świecie w 2004 roku i od razu podbiło serca fanów włoskiej marki. Oprócz popularnej metki i pięknego wyglądu, model zachwycał także swoim silnikiem. Pod jego maską znajdował się 5,75-litrowy motor V12 napędzający tylne koła. Holenderski producent Vandenbrink postanowił przerobić grand tourera na praktyczniejsze kombi. Swoje prace rozpoczął w 2009 roku, kiedy to model wciąż znajdował się w sprzedaży. Przebudowa auta okazała się jednak czasochłonna i nie taka łatwa jak Vandenbrink początkowo przypuszczał. Ostatecznie prace nad nim zakończyły się dopiero w tym roku.

Zmiany

Choć holenderski producent nie ujawnił szczegółów odnośnie swojej konstrukcji, to efekt jego działań możemy podziwiać na opublikowanych zdjęciach. Pojazd, jak przystało na kombi, otrzymał ogromny bagażnik z klapą unoszącą się do góry, a także zdecydowanie więcej miejsca na tylnych kanapach. Sporą nowością jest też podwójny szyberdach rozświetlający przestrzeń bagażową oraz tylne fotele. Dalsze losy modelu nie są jeszcze znane, możemy jedynie przypuszczać, że trafi on do jakiegoś kolekcjonera Ferrari bądź rzadkich pojazdów. Jak na ten moment możemy podziwiać Ferrari 612 Scaglietti Shooting Brake w Classic Youngtimers Consultancy w mieście Uden w Holandii.