PODZIEL SIĘ
Volkswagen T-Roc Cabriolet
Fot. VW

Crossovery ostatnimi czasy stały się bardzo modne i przyciągają sporo klientów. Czy podobny efekt uzyska jego wersja pozbawiona dachu? Oto jak prezentuje się nowy Volkswagen T-Roc Cabriolet.

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że mamy do czynienia ze zwykłym Volkswagenem T-Roc, tylko że pozbawionym dachu. Gdy bliżej przyjrzymy się modelowi dostrzeżemy pewne zmiany. Najbardziej zauważalną różnicę odczujemy w pojemności bagażnika, który ze względu na składany dach zmniejszył się o 161 l i pomieści teraz jedynie 284 l bagażu. Zwiększony został natomiast rozstaw osi pojazdu o 37mm, a sam model wydłużono o 34 mm. Złożenie i rozłożenie miękkiego dachu zajmuje jedynie 9 sekund i czynność te będzie można wykonać także podczas jazdy, o ile nie przekroczy się prędkości 30,5 km/h.

Volkswagen T-Roc Cabriolet
Fot. VW
Co znajdziemy pod maską?

Podczas premiery Volkswagen T-Roc Cabriolet będzie dostępny w dwóch wariantach silnikowych. W pierwszym z nich otrzymamy motor 1.0 TSI generujący moc 115 KM, który będzie połączony z manualną skrzynią biegów. W nieco droższej opcji otrzymamy do dyspozycji jednostkę napędową 1.5 TSI zapewniającą moc 150 KM. Istnieje także spora szansa, że z czasem do oferty dojdzie także wersja wyposażona w silnik 2.0 TSI generujący moc 190 KM. Model będzie sprzedawany w dwóch wersjach: Style oraz usportowionej R-Line. Więcej informacji odnośnie modelu otrzymamy dopiero podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie, kiedy to odbędzie się oficjalna premiera modelu.

Volkswagen T-Roc Cabriolet jest dość ciekawą propozycją od niemieckiej firmy, pojawia się jednak pytanie czy znajdzie on swoich potencjalnych klientów. Jedno jest pewne, jak na ten moment nie będzie miał zbyt dużej konkurencji na rynku. W podobnym stylu możemy zakupić Range Rovera Evoque i Nissana Murano, choć z drugiej strony T-Roc spotkał się z dość mieszanymi uczuciami fanów motoryzacji. Czy nowy projekt od Volkswagena okaże się sukcesem dowiemy się dopiero po wprowadzeniu go na rynek.