PODZIEL SIĘ
Skoda Scala Monte Carlo

Coraz więcej modeli skody otrzymuje swoje usportowione wersję. Po Citigo, Fabii, Rapid oraz nadchodzącej Kamiq czas na kolejny samochód spod “Monakijskiego” szyldu. Oto nowa Skoda Scala Monte Carlo.

Oznaczenie “Monte Carlo” stało się już tradycją marki i zawierają je modele o usportowionej stylistyce. Sam szyld nawiązuje do licznych sukcesów Skody w Monako, które swój początek datują na 1911 rok. “Poprzez wersję Monte Carlo kładziemy jeszcze większy nacisk na sportowy charakter Skody Scala. Czarne detale, duże obręcze kół ze stopów lekkich i słynna nazwa nawiązują do naszych pojazdów rajdowych i odzwierciedlają dynamikę modelu.” – podkreśla szef designu Skody Oliver Stefani.

Znakiem rozpoznawczym Monte Carlo są czarne wykończenia współgrające z czerwonym lakierem Corrida. W modelu Scala znajdziemy polakierowaną atrapę chłodnicy, lusterka, nakładki na progi oraz dodatkowe wykończenie zderzaków. Tył pojazdu dopełnia szklana klapa bagażnika oraz znajdujący się pod nią czarny napis Scala.

Skoda Scala Monte Carlo

Wnętrze kokpitu zdobi specjalna tapicerka z czerwonym wykończeniem oraz deska rozdzielcza wykończona czerwonymi obwódkami nawiewów. Oprócz tego otrzymamy również kubełkowe fotele przednie ze zintegrowanymi zagłówkami i lepszym trzymaniem bocznym, sportową kierownicę z przeszyciami w kolorze czerwonym oraz zmienioną gałkę skrzyni biegów utrzymywaną w tej samej tonacji, co pozostałe elementy wnętrza. Dodatkowo pojazd wyposażony został w panoramiczny dach, pakiet Sunset z przyciemnionymi szybami, spoiler na klapie bagażnika oraz czarne wykończenie szyb bocznych.

Jeżeli chodzi o jednostki napędowe, to Skoda Scala Monte Carlo niczym nas nie zaskoczy. W gamie znajdziemy wszystkie silniki oferowane przez czeskiego producenta. Oznacza to, że nawet najsłabsze motory trafią do usportowionej wersji modelu. Tak samo jak w przypadku Kamiq, Skoda Scala Monte Carlo swoją premierę będzie miała już we wrześniu podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie.

Skoda Scala Monte Carlo: