PODZIEL SIĘ
BMW X6 Vantablack

Frankfurt Motor Show przepełnione jest licznymi premierami nowych modeli pojazdów, które często od miesięcy są wyczekiwane. Nie zabrakło jednak miejsca dla BMW X6 Vantablack, które przyjechało pochwalić się lakierem.

Wydawać by się mogło, że lakier pojazdu nie może wywoływać jakiejś przeogromnej sensacji, jednak w przypadku BMW nie chodzi o sam kolor nadwozia. Powłoka jaką zostało pokryte X6 pochłania 99,96 % światła widzialnego. Przy kiepskim świetle mogłoby nam się wydawać, że patrzymy na zwykłego, czarnego SUV-a coupe. Lecz jego lakier jest dosłownie najczarniejszym kolorem na świecie.

O co taki szum z BMW X6 Vantablack?

Właściwości tej specjalnej powłoki sprawiają, że model “traci” swoją wizualną trójwymiarowość. Gdy patrzymy na niego frontalnie, bądź też od boku, to wydaje się być zupełnie płaski. Taki lakier może być przełomem w maskowaniu przedpremierowych modeli. Celem BMW było stworzenie nowego sposobu na ukrywanie wyglądu nowych aut. Jak do tej pory wykorzystywana była czarno-biała siatka maskująca, a także dodawano fałszywe panele nadwozia.

Jak na ten moment nie możemy stwierdzić, czy producenci samochodów porzucą dawne i sprawdzone metody maskowania pojazdów i zaczną stosować ten specjalny lakier. Jedno jest pewne BMW nie zamierza sprzedawać swoich pojazdów w takim ubarwieniu. Mimo, że jest to jedynie eksperyment z kolorem nadwozia, to przyciąga on wzrok odwiedzających frankfurcką imprezę motoryzacyjną.