PODZIEL SIĘ
Venom F5

Hennessey pokazało, jakie serce znajdziemy w amerykańskiej bestii Venom F5. Jego silnik będzie generował więcej koni mechanicznych od Bugatti Chiron.

Hennessey Performance to jedna z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich firm zajmujących się tuningiem samochodów. Z reguły lubuje się w potężnych maszynach posiadających wielolitrażowe silniki, choć zapowiedziała pewne odstępstwo. Amerykańskie przedsiębiorstwo weźmie na warsztat Porsche Taycan i będzie to pierwszy modyfikowany elektryk w historii firmy. Oprócz tego Hennessey nie boi się tworzyć własnych projektów od zera. Model Venom F5 został zaprezentowany światu w 2017 roku i jest w pełni autorskim pojazdem tego przedsiębiorstwa. Co takiego chowa w swoim wnętrzu następca Hennessey Venom GT?

Piękno i potęga w jednym

Pod maskę samochodu trafi potężny silnik “Fury” V8 o pojemności 6,6 litra z dwoma turbinami. Będzie generował moc aż 1842 koni mechanicznych oraz zapewniał maksymalny moment obrotowy na poziomie 1,617 Nm. Dla porównania najszybszy supersamochód posiada pod maską większy 8-litrowy silnik V16 generujący o 342 KM mniej od amerykańskiej bestii. Mowa tu oczywiście o francuskim Bugatti Chiron, który osiągnął prędkość 490 km/h. Amerykańska firma przedstawiła na poniższym materiale video jak tworzony był tak potężny silnik:

Co umożliwia jednostce napędowej Venom F5 osiągnięcie takiej mocy

Ten wszechpotężny silnik wykorzystuje głównie lekkie materiały z których wykonane zostały m.in. wał korbowy, tłoki, pręty łączące i blok silnika. Dodatkowo układ napędowy wyposażony został w unikalny projekt kolektora, w którym intercooler umieszczony jest pomiędzy sprężarką i głowicami cylindrów. Obniża to temperaturę powietrza wlotowego z turbosprężarek, ponieważ trafia ono do komory spalania, co skutkuje większą gęstością powietrza i lepszą wydajnością pracy silnika.

Drugim aspektem, który wpływać będzie na osiągi tego pojazdu jest jego masa. Venom F5 będzie ważył 1,360 kilogramów, czyli o 635 kilogramów mniej od francuskiego Chirona. Wszystko to powoduje, że amerykanie mogą bez problemu podjąć się próby pobicia rekordu prędkości, choć nie wiadomo, kiedy firma podejmie się tego wyzwania. Pierwsze jazdy testowe Venoma F5 odbędą się jeszcze w tym roku.

Venom F5