PODZIEL SIĘ
Porsche Macan Turbo

Po niedawnej premierze pierwszego elektryka od Porsche nadszedł czas na elektryfikacje kolejnego modelu. Tym razem będzie to Porsche Macan Turbo.

Elektryczne plany tej niemieckiej marki są bardzo ambitne. Do 2022 roku Porsche zamierza przeznaczyć aż sześć miliardów euro na poczet badań nad elektryfikacją swoich samochodów. Z kolei do 2025 roku marka planuje, aby w ich ofercie połowa samochodów oferowała silnik elektryczny. Aktualnie w produkcji znajduje się Porsche Taycan Cross Turismo oraz Macan Turbo. Dodatkowo w planach znajduje się elektryczna wersja Porsche Boxster oraz Porsche Cayman.

Portal Autocar opublikował kilka bardzo ciekawych informacji dotyczących elektrycznej wersji najmniejszego SUV-a w ofercie niemieckiej marki. Model w dużej mierze zostanie zbudowany od zera, ale zachowa pewne cechy swojego poprzednika. Najważniejszą zmianą jest wykorzystanie innej płyty podłogowej. Elektryczne Porsche Macan Turbo odziedziczy ją właśnie po Porsche Taycan. Marka, mimo swoich elektrycznych planów pamięta o miłośnikach silników spalinowych. Oznacza to, że model będzie oferował także wersję typowo spalinową, o czym powiedział dyrektor do spraw SUV-ów w marce Porsche, Julian Baumann.

“Niektórzy nasi klienci nie są jeszcze gotowi na pojazdy elektryczne.”

Podobnie jak Taycan, elektryczne Porsche Macan Turbo będzie oferowało edycje oznaczoną “eską” Najpotężniejsza odsłona tego modelu będzie zapewniać moc 710 koni mechanicznych oraz maksymalny moment obrotowy na poziomie 1017 Nm. Macan będzie napędzany dwoma silnikami elektrycznymi, umieszczonymi po jednym na każdą oś. Dzięki czemu model otrzyma napęd na wszystkie koła. Podobne rozwiązanie mogliśmy zobaczyć w Porsche Taycan.

Porsche Macan Turbo