PODZIEL SIĘ
Samochód z nanocelulozy

Japończycy zaprezentowali podczas Tokio Motor Show pojazd wykonany z nanocelulozy. Dzięki temu model jest wytrzymalszy i lżejszy niż przy wykonaniu z tradycyjnych materiałów.

Kraj kwitnącej wiśni słynie z dość ciekawych, a zarazem absurdalnych pomysłów. Tym razem Japończycy postanowili stworzyć pojazd z nanocelulozy, który można w pełni poddać recyklingowi. Sam materiał jest zdecydowanie lżejszy, a zarazem wytrzymalszy od stali. Niestety ma on także swoje wady. Czy tak będzie wyglądała przyszłość motoryzacji?

O nanocelulozie słów kilka

Jak można łatwo się domyślić materiał ten powstaje z celulozy, którą pozyskuje się z jednego z produktów ubocznych wytwarzania papieru. Można go także pozyskiwać z odpadów rolnych i źródeł odnawialnych. Nanoceluloza jest o aż 80 procent lżejsza od stali, a przy tym pięciokrotnie od niej wytrzymalsza. Właściwości tego materiału w połączeniu z łatwością jego pozyskiwania mogłyby sugerować, że jest to najlepszy i najtańszy materiał do tworzenia samochodów. Niestety jego największym przeciwnikiem jest wilgoć. Pod jej wpływem materiał zaczyna puchnąć, co dyskwalifikuje samochód z codziennego użytkowania.

 Nanocellulose Vehicle

W pełni gotowy pojazd waży zaledwie 16 procent tego, co jego tradycyjny odpowiednik. Nanoceluloza, oprócz elementów nadwozia może zastąpić zarówno plastikowe, jak i szklane części. W swojej czystej postaci materiał ten jest przezroczysty. Producent twierdzi, że znalazł sposób, aby pozbyć się problemu z “puchnięciem pojazdu” i nawet ulewne deszcze nie zaszkodzą samochodowi. Choć zapewne na potwierdzenie tych słów będziemy musieli poczekać jeszcze sporo czasu.

Sam pojazd jest dosyć niewielki. Swój ekskluzywny wygląd zawdzięcza Yuzo Niimi z Toyota Customizing & Development. Przód pojazdu charakteryzuje krótka, ostra maska oraz intrygujące reflektory. Najciekawiej prezentuje się tył pojazdu, który został zdominowany przez ogromne światła oraz pokaźnych rozmiarów dyfuzor. W koncepcie nie mogło także zabraknąć motylkowych drzwi oraz wieloramiennych kół.

Samochód z nanocelulozy

Wnętrze pojazdu jakoś szczególnie nie przekonuje swoim wyglądem. Kokpit obity jest drewnem, a na dwuramienną kierownicę powędrowały manetki zmiany biegów. Można by rzec, że wnętrze charakteryzuje prostota oraz funkcjonalność. Niestety efekt psuje jego wizualny wygląd. Wnętrze zdecydowanie lepiej prezentowałby się w ciemniejszych odcieniach i pozbawione kwiatów.

Nie wiadomo, jaka jednostka napędza te maszynę. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojazd zasilany jest ogniwami wodorowymi. Niestety jego prędkość maksymalna została ograniczona do 20 km/h. Być może Japończycy obawiają się, że samochód sam się rozpadnie.

Samochód z nanocelulozy – Nanocellulose Vehicle