PODZIEL SIĘ
BMW i7 na pierwszych zdjęciach
Fot. Motor1

BMW i7 będzie napędzane dwoma silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 557 KM, zaś jego zasięg wynosi około 580 km.

Pierwsze plotki mówiące o rozpoczęciu prac nad i7 pochodziły ze znanego portalu BMWBlog. Dzięki ludziom współtworzącym ten portal większość publikowanych tam pogłosek wcześniej, czy później zostaje potwierdzona przez bawarską markę. Tak było też i w tym przypadku. Choć BMW oficjalnie nie ogłosiło rozpoczęcia prac na modelem, to zdjęcia szpiegowskie ewidentnie potwierdzają krążące plotki.

Na opublikowanych przez Motor1 zdjęciach możemy dojrzeć nowe BMW i7 przewożone na rampie gdzieś w Niemczech. Choć nie widzimy modelu w ruchu, to możemy z pewnością sądzić, że ruszyły już jego testy. Patrząc na pojazd można by sądzić, że mamy przed sobą BMW Serii 7, które posiada identyczny wygląd. Samochód został wyposażony również w dwie końcówki rur wydechowych, które w przypadku “elektryka” nie byłyby do niczego potrzebne. Elektryczny układ napędowy zdradzają jedynie naklejki umieszczone na modelu. “Electric Test Vehicle” znajdujące się na bokach pojazdu powinno rozwiać wszelkie wątpliwości.

Na zdjęciach szpiegowskich możemy również dostrzec, że zarówno przednie, jak i tylne światła zostały zakryte siatką maskującą. Oznacza to, że BMW testuje nową technologię reflektorów, którą póki co chce utrzymać w tajemnicy.

BMW i7 na pierwszych zdjęciach
Fot. Motor1
Co wiemy o BMW i7

Na pokład bawarskiego elektryka trafią dwa silniki elektryczne, po jednym na każdej z osi. Przełoży się to na lepsze rozłożenie ciężaru oraz zapewni modelowi napęd na wszystkie koła. Według doniesień łączna moc tego układu będzie wynosić 557 koni mechanicznych, zaś za zasilanie motorów będzie odpowiadał zestaw akumulatorów o mocy 100 kWh. Dzięki nim BMW i7 przejedzie na jednym ładowaniu do 580 km według norm WLTP.

Istnieje również duże prawdopodobieństwo, że dostaniemy potężniejszą wersję maszyny oznaczoną jako i7S. W jej przypadku otrzymamy podobnie dwa silniki elektryczne, lecz będą one znacząco podkręcone, a ich łączna moc osiągnie około 680 KM. W parze z potężniejszym układem napędowym idzie pojemniejszy akumulator 120 kWh, dzięki któremu, mimo wzrostu mocy, zasięg utrzyma się na tym samym poziomie.

Na elektryczny odsłonę Serii 7 przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Jej premiera nastąpi najwcześniej w 2022 roku. Wcześniej zadebiutuje jej tradycyjna odsłona wyposażona w spalinowe jednostki napędowe.

BMW i7 na pierwszych zdjęciach