PODZIEL SIĘ

Oba wielkie koncerny podpisały właśnie umowę, która zaowocuje powstaniem czwartego co do wielkości giganta na mapie motoryzacyjnej. Co przyniesie fuzja FCA i PSA?

FCA już od dłuższego czasu chciało połączyć siły z jakimś innym koncernem. Na przełomie maja i czerwca było głośno o potencjalnej fuzji Fita z francuskim Renault. Ostatecznie rozmowy spełzły na niczym, a Fiat odnalazł kolejnego potencjalnego sprzymierzeńca, co ciekawe również pochodzącego z kraju białych flag. PSA nie jest jednak tak wartościowym współpracownikiem, jakim mogłoby być Renault, ale z pewnością marka znacząco zyska na fuzji.

Podobnie jak w przypadku rozmów z wcześniejszych sojusznikiem, udziały w nowo powstałej spółce będą po równo podzielone pomiędzy oba koncerny. Na siedzibę nowej spółki wybrano Holandię. Wielcy gracze póki co ukrywają nazwę swojego wspólnego przedsięwzięcia, lecz wiemy, kto otrzyma jakie stanowiska. Stołek dyrektora generalnego przypadnie Carlosowi Tavaresowi, czyli głównodowodzącemu koncernem PSA, natomiast rola przewodniczącego zarządu przypadła Johnowi Elkannowi z FCA. Fuzja zostanie sfinalizowana w przeciągu najbliższych 15 miesięcy.

Spojrzenie na rynek 

Powstanie tak potężnego giganta wprowadzi pewne zmiany na rynku motoryzacyjnym. Pod skrzydłami francuskiego PSA znajduje się: Peugeot, Citroen, DS, Opel oraz Vauxhall. Natomiast do Fiat Chrysler Automobiles należy: Fiat, Alfa Romeo, Jeep, Chrysler, Lancia,Maserati, Dodge oraz RAM. Wartość nowo powstałej spółki została wstępnie wyceniona na ponad 50 miliardów dolarów, czyniąc ją tym samym czwartą, co do wielkości spółką motoryzacyjną. Przed nią uplasowały się jedynie grupy VAG, Toyota Group oraz alians Renault-Nissan-Mitsubishi.

Fuzja obu koncernów to nie tylko łatwiejszy dostęp do różnych rynków, ale również spore oszczędności. Marki będą korzystać ze wspólnych płyt podłogowych, jednostek napędowych czy nowinek technologicznych. Dodatkowo połączenie umożliwi współpracę na płaszczyźnie rozwoju nowych technologii oraz współpracy z partnerami. Oba koncerny widzą również w sobie cennego sojusznika w podboju rynku. Peugeot otrzyma łatwiejszą drogę do ekspansji na rynek amerykański, co od dawna zapowiadał. Natomiast Fiat otrzyma szansę do odbudowy swojej pozycji w Europe.