PODZIEL SIĘ
Zmiany w egzaminach na prawo jazdy

Od 1 stycznia wchodzą w życie zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Od nowego roku egzaminatorzy mogą przeprowadzać maksymalnie osiem egzaminów dziennie. Dodatkowo nie będą zarabiali na oblewaniu kursantów.

Każdy z kierowców lepiej lub gorzej wspomina swoją drogą do zdobycia prawa jazdy. Czasami bywa ona dość wyboista, a liczba niezdanych egzaminów składa się z dwóch cyfr. Niezaliczenie części praktycznej zawsze wiąże się z kosztami kolejnego egzaminu, a czasem chęcią wzięcia dodatkowych jazd. Suma sumarum na zdobycie tego dokumentu wydajemy spore pieniądze. Od nowego roku egzaminatorzy nie będą zarabiali na oblewaniu kursantów.

Przypatrzmy się jak wygląda finansowanie Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. 88 procent dochodów WORD-u pochodzi z egzaminów, w czym z niezaliczonych aż 70 proc. Nie trudno się domyślić, że placówkom tym na rękę jest oblewanie kierowców. Na szczęście nowe przepisy mają to zmienić. Od stycznia egzaminatorzy będą zatrudniani przez województwa, a pieniądze z egzaminów będą trafiały do budżetu Państwa. Dodatkowo egzaminatorzy będą mogli przeprowadzić maksymalnie osiem egzaminów dziennie, a tym samym będą mniej chętni do szybkiego ich kończenia z wynikiem negatywnym.

Niestety nowe zmiany przyniosą ze sobą również utrudnienia dla przyszłych kierowców. Ograniczenie dziennej liczby egzaminów wpłynie na wydłużenie się kolejek oczekujących na swoje podejście. Tym samym trzeba będzie liczyć się z dalekim terminem egzaminu. Oprócz tego z użycia wyjdą również pieczątki. Od teraz egzaminatorzy i instruktorzy nie mają obowiązku pieczątkowania dokumentów, wystarczy jedynie ich podpis.

Osobiście uważam, że nowe przepisy jedynie w minimalnym stopniu mogą wpłynąć na liczbę niezdanych egzaminów. Teraz kasa będzie wpływała do budżetu państwa, który również “nie obrazi się”, gdy spłynie do niego więcej pieniędzy. Należy również pamiętać, że niezdany egzamin to niekoniecznie zły humor egzaminatora, czy jego celowe działanie. Duża część przyszłych kierowców popełnia błędy, które mogłyby zakończyć się wypadkami, stąd też nie powinniśmy spodziewać się sporych rewolucji.

Pozostałe zmiany

Zmieniły się również zasady dotyczące egzaminu kontrolnego. Jeżeli uzbieramy komplet punktów karnych i stracimy prawo jazdy, to aby je odzyskać musimy zdać dodatkowy egzamin. W ubiegłych latach mogliśmy powtarzać go do skutku, niestety zostało to zmienione. Od stycznia nieprzepisowi kierowcy, którzy nie zdadzą za pierwszym razem egzaminu kontrolnego będą musieli ponownie odbyć kurs prawa jazdy oraz zdać egzamin państwowy. Podobne procedury dotyczą osób, których prawo jazdy zostało zatrzymane z powodów zdrowotnych bądź wyrokiem sądu na dłużej niż rok.

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy