PODZIEL SIĘ
Mercedes-Benz Klasy X

Od samego początku statystyki sprzedaży nie napawały optymizmem. Mercedes-Benz Klasy X nie pokonał swojego japońskiego konkurenta i okazał się sporym niepowodzeniem. W maju zakończy się jego produkcja.

Niemiecki model Klasy X miał bardzo ciężki start. Był bliźniaczo podobny do Nissana Nawary, który zdecydowanie go deklasował. Japoński pojazd mógł poszczycić się wyższym poziomem komfortu oraz identycznymi właściwościami jezdnymi przy zdecydowanie niższej cenie. W bazowej wersji Mercedes-Benz Klasy X kosztował o około 35.000 złotych więcej od Nawary. Tyle wyniosła cena “metki” niemieckiej marki.

Pierwszy rok istnienia pojazdu nie wróżył już nawet znikomego sukcesu. Model został zakupiony jedynie 16.700 razy. Marka nie zamierzała jednak od razu spisywać klasy X na straty. Zaplanowała zakrojoną na ogromną skalę akcję promocyjną, która również zakończyła się fiaskiem. Niemiecka “Nawara” nadal cieszyła się nikłym zainteresowaniem. W zeszłym roku zakupiono jedynie 15.300 egzemplarzy. Pierwsze pogłoski dotyczące wycofania pojazdu ze sprzedaży zaczęły do nas docierać już w ubiegłoroczne lato, lecz nie zostały one potwierdzone przez markę. Od niedawna jest to już pewne. Klasa X zakończy swój żywot w maju bieżącego roku.

Oficjalne oświadczenie zostało wydane podczas wywiadu marki dla portalu Auto Motor und Sport. Mercedes powiedział, że celem marki jest dostosowanie swojego portfolio, tak aby odpowiadało ono klientom na całym świecie. Klasa X nie cieszyła się powodzeniem, stąd też musiała zostać zlikwidowana. Pozwoli to uniknąć koncernowi niepotrzebnych kosztów.

Marka przez cały okres istnienia projektu ograniczyła koszta związane z nim jedynie do akcji promocyjnych. Model nie doczekał się swojego faceliftingu, który, według mnie mógłby jedynie w niewielkim stopniu poprawić sytuację Klasy X. Być może, gdyby pogłoski okazały się prawdziwe i model rzeczywiście otrzymałby jednostkę V8, to znalazłoby się kilku dodatkowych chętnych na jego zakup.

Mercedes-Benz Klasy X