PODZIEL SIĘ
Ferrari 612 Scaglietti Shooting Brake

Główni akcjonariusze Ferrari przekazali włoskiemu rządowi 10 mln. euro oraz zaproponowali przystosowanie jednej z fabryk do produkcji sprzętu medycznego.

Coraz więcej krajów zaczyna zmagać się z pandemią wirusa SARS-CoV-2. Niektóre z nich rozpoczynają swoją walkę, zaś inne zaczynają nie radzić sobie z sytuacją. Najbardziej dramatycznie wygląda sytuacja we Włoszech, które całkowicie straciły kontrolę nad rozprzestrzenianiem się wirusa. W miejscowych kostnicach brakuje miejsca na zwłoki, a liczba chorych zdecydowanie przewyższa ilość dostępnego sprzętu medycznego. W przeciągu zaledwie doby zmarło tam ponad 600 osób, a łączy bilans zgonów wynosi ponad 4800 ofiar. Codziennie przybywa tam około 4 tysięcy chorych, łącznie ponad 46 tysięcy osób wymaga hospitalizacji. Kilka dni temu Włosi otrzymali wsparcie z Chin, teraz z pomocą przybywa Ferrari.

Rodzina Agnelli, główni akcjonariusze włoskiej marki, przekazała włoskiemu rządowi 10 mln. euro na walkę z szalejącą pandemią koronawirusa. Dodatkowo zadeklarowała, że zamknięta fabryka samochodów w Maranello może zostać przekształcona w zakład produkujący sprzęt medyczny, który mógłby rozpocząć działalność z dnia na dzień.

We Włoszech od dawna zaczyna brakować maseczek oraz respiratorów, a miejscowe firmy nie są w stanie produkować ich w tak zastraszającym tempie. Jak podkreślają przedstawiciele Ferrari, w ich kraju jedynie jedna firma produkuje respiratory. Jest nią Siare Engineering, które zdecydowanie nie radzi sobie z zapotrzebowaniem.