PODZIEL SIĘ
Skoda zamyka fabryki
Mat. prasowe Skoda

Skoda postanowiła zamknąć swoje trzy fabryki znajdujące się w Czechach na minimum dwa tygodnie. Marka planuje wznowić produkcję 6 kwietnia.

Z powodu pandemii koronawirusa, Skoda wstrzymuje produkcje w swoich zakładach w Mladá Boleslav, Kvasiny i Vrchlabí. Fabryki będą zamykane po kolei, zgodnie z łańcuchem dostaw tak, aby uzyskać jak największą płynność tego procesu. Powyższe zakłady znajdują się na terenie Czech i zostaną zamknięte na okres minimum dwóch tygodni, a praca w nich zostanie wznowiona 6 kwietnia. Przynajmniej tak planuje marka. Wcześniej podobną decyzję podjął m.in. Fiat, Ferrari, czy Lamborghini.

Produkcja w Czechach

“Zatrudniamy 37 000 pracowników w samej Republice Czeskiej, z tego powodu nasza odpowiedzialność wykracza daleko poza bramy fabryki. Należy zrobić wszystko, aby spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa w celu ochrony tych, którzy są szczególnie narażeni – osób starszych i z chorobami przewlekłymi. Ponadto kanały sprzedaży na większości rynków osłabiły się w wyniku decyzji rządów poszczególnych krajów” – komentuje Bernhard Maier, dyrektor generalny ŠKODA AUTO.

Skoda nie zamierza jednak pozostawić swoich pracowników bez rezerwy finansowej. Marka prowadzi politykę, której celem jest “utrzymanie wszystkich rąk na pokładzie”. Wszyscy pracownicy otrzymają 70 proc. swojego średniego wynagrodzenia w pierwszej fazie zamknięcia produkcji, czyli w terminie 18–29 marca 2020 r. oraz 75 proc. w dniach od 30 marca do 5 kwietnia 2020 r.

Jak na ten moment, na terenie czeskich zakładów produkcyjnych Skody potwierdzono trzy przypadki koronawirusa u pracowników. Ich stanowiska pracy zostały dokładnie zdezynfekowane, zaś wszystkie osoby, które miały styczność z chorymi zostały poddane domowej kwarantannie. Nic więc dziwnego, że marka postanowiła zamknąć swoje zakłady produkcyjne w Czechach.

Sytuacja finansowa marki

Choć zakłady produkcyjne w Czechach zostały zamknięte, to Skoda podjęła decyzję o wznowieniu produkcji w fabrykach znajdujących się w Chinach. Natomiast wszystkie zakłady w Rosji i Indiach pracują zgodnie z planem marki. Czeska marka, podobnie jak wiele innych koncernów motoryzacyjnych, znalazła się w ciężkiej sytuacji. Zamykane są fabryki i nie produkowane są kolejne samochody, zaś pracownicy otrzymują sporą część swojego wynagrodzenia. Dodatkowo przez długi czas po pandemii, klienci nie będą skłonni do zakupu nowych samochodów. Dlatego też Skoda, wraz ze związkami zawodowymi prowadzi rozmowy z rządem w sprawie wsparcia finansowego.