Jak jeździć po górach, żeby nie przegrzać hamulców?
Na górskich zjazdach nie utrzymuj prędkości przez stałe trzymanie pedału hamulca. Podstawą jest hamowanie silnikiem, właściwie dobrany niski bieg i krótkie, zdecydowane użycie hamulca nożnego wtedy, gdy trzeba skorygować prędkość.
Dlaczego hamulce przegrzewają się w górach?
Podczas hamowania układ hamulcowy zamienia energię ruchu samochodu na ciepło. Na długim zjeździe ten proces może trwać niemal bez przerwy. Tarcze i klocki nie mają wtedy czasu na oddanie ciepła, szczególnie gdy samochód jest mocno obciążony pasażerami i bagażem.
Skutkiem może być fading, czyli zanik skuteczności hamowania. Pedał staje się miękki, a samochód słabiej reaguje nawet na mocniejsze naciśnięcie. Dlatego hamulec nożny w górach powinien służyć głównie do korygowania prędkości, a nie do jej stałego utrzymywania.
Jak hamować silnikiem na górskim zjeździe?
Najprostsza zasada brzmi: zjeżdżaj na tym samym biegu, na którym wjeżdżałeś pod górę, a przy bardzo stromym odcinku wybierz nawet niższe przełożenie. Po zdjęciu nogi z gazu opór silnika ogranicza prędkość auta i odciąża klocki oraz tarcze.
- Przed rozpoczęciem zjazdu zmniejsz prędkość i wybierz niski bieg.
- W samochodzie z manualną skrzynią zredukuj przełożenie jeszcze przed zakrętem lub stromym odcinkiem. Nie czekaj, aż auto zacznie gwałtownie przyspieszać.
- W automacie użyj trybu sekwencyjnego albo oznaczeń L, S, 1, 2 lub podobnych, zależnie od konstrukcji skrzyni. W niektórych autach wybiera się na przykład ograniczenie do drugiego lub trzeciego biegu.
- Pozwól, aby silnik utrzymywał prędkość, a pedału hamulca używaj krótkimi seriami, gdy samochód zaczyna jechać zbyt szybko.
- Przed ciasnym zakrętem, zwłaszcza typu agrafka, wyhamuj auto wcześniej i wejdź w zakręt z prędkością dopasowaną do widoczności oraz nawierzchni.
Przy hamowaniu pulsacyjnym naciskasz pedał wyraźnie, ale krótko, po czym całkowicie go puszczasz. Takie przerwy pozwalają układowi oddawać ciepło. Nie oznacza to gwałtownego hamowania do zatrzymania przed każdym zakrętem. Chodzi o kontrolowane korekty prędkości, gdy samo hamowanie silnikiem nie wystarcza.
Na podjeździe również wybieraj przełożenie, które nie zmusza silnika do pracy na zbyt niskich obrotach. Jeżeli samochód wyraźnie zwalnia mimo wciśniętego gazu, zredukuj bieg. Głośniejsza praca silnika na właściwym przełożeniu jest mniej niebezpieczna niż jego przeciążanie.
Na zjeździe nigdy nie wybieraj luzu. Jazda na biegu jałowym odbiera hamowanie silnikiem i pozostawia cały ciężar kontroli prędkości układowi hamulcowemu. Może też ograniczyć kontrolę nad pojazdem. Dotyczy to zarówno skrzyni manualnej, jak i automatycznej, w której nie należy zjeżdżać w pozycji N.
Jak rozpoznać przegrzane hamulce?
Nie kontynuuj jazdy w ten sam sposób, gdy pojawią się sygnały wskazujące na przegrzanie układu. Najczęstsze objawy to:
- miękki lub nienaturalnie długi pedał hamulca,
- wyraźny spadek skuteczności hamowania mimo mocnego nacisku,
- zapach spalonej okładziny dochodzący znad kół,
- pisk, dym albo nietypowe odgłosy z okolic tarcz i klocków.
W takiej sytuacji zjedź w bezpieczne miejsce, zatrzymaj samochód i pozwól hamulcom ostygnąć. Nie dotykaj tarcz ani felg. Nie ruszaj ponownie, jeśli pedał nadal jest miękki. Po ostygnięciu układu objawy powinny ustąpić, ale utrzymujący się miękki pedał oznacza konieczność sprawdzenia auta w serwisie. Podczas postoju nie wyłączaj silnika od razu, jeśli samochód i warunki pozwalają na bezpieczne chłodzenie na postoju. Nie podejmuj jednak dalszej jazdy, gdy pojawiają się oznaki awarii lub wyciek płynu.
Ciągłe hamowanie czy hamowanie silnikiem?
Obie techniki pozwalają zmniejszyć prędkość, ale ich wpływ na samochód jest zupełnie inny:
| Technika | Wpływ na hamulce | Bezpieczeństwo |
|---|---|---|
| Ciągłe trzymanie pedału hamulca | Szybkie nagrzewanie tarcz i klocków, większe ryzyko fadingu oraz przyspieszonego zużycia | Skuteczność może gwałtownie spaść na długim zjeździe |
| Hamowanie silnikiem i krótkie hamowanie pulsacyjne | Mniejsze obciążenie cieplne układu ciernego i lepsze wykorzystanie przerw na chłodzenie | Większa kontrola prędkości, pod warunkiem dobrania właściwego biegu |
| Jazda na luzie | Całe wytracanie prędkości spada na hamulce | Brak hamowania silnikiem i mniejsza kontrola nad samochodem |
Hamowanie silnikiem może powodować wyższe obroty i głośniejszą pracę jednostki napędowej. Samo w sobie nie oznacza to nieprawidłowej jazdy, o ile obroty pozostają w zakresie przewidzianym przez producenta. W automacie nie korzystaj bez potrzeby z trybu D na długim, stromym zjeździe, jeżeli skrzynia utrzymuje zbyt wysokie przełożenie i samochód wyraźnie przyspiesza.
Jak przygotować samochód do wyjazdu w góry?
Przed wyjazdem sprawdź elementy, które decydują o możliwości bezpiecznego zatrzymania auta i utrzymaniu przyczepności:
- Poziom oraz stan płynu hamulcowego – płyn jest higroskopijny, więc z czasem chłonie wodę i przy dużym obciążeniu może łatwiej się zagotować.
- Grubość klocków i tarcz oraz ewentualne nierównomierne zużycie.
- Ciśnienie i stan opon, z uwzględnieniem dodatkowego obciążenia samochodu.
- Przygotowanie do warunków zimowych, w tym opony zimowe oraz łańcuchy śniegowe, jeśli są wymagane na danej trasie.
Jeżeli po kontroli lub wcześniejszym przegrzaniu pedał hamulca nie wraca do normalnej pracy, nie ruszaj w dalszą trasę bez diagnozy. W górach sprawny układ hamulcowy, właściwy bieg i spokojne tempo są ważniejsze niż szybkie pokonanie zjazdu.